nasze zwierzeta

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Nasze zwierzęta

Post autor: Suzen »

Bardzo przykre jest to ,co piszecie.Współczuję :( :cry:
Też mam psa,który ma 10 lat. Miał ostatnio etapy w swoim psim życiu ,że było z nim nie najlepiej.Teraz jest względnie dobrze.Jak długo,kto wie...
Jak byłoby ,gdyby przyszedł kres jego żywota?
Nie wyobrażam sobie,że nie ma zwierzaka,który przeżył wśród nas tyle lat.
/chociaż często o tym myślę/ :( :cry:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13164
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: nasze zwierzeta

Post autor: Atina »

Też kilka lat temu miałam ten sam problem...
Może za kilka lat ktoś się znowu pojawi,ale jeszcze nie czas :roll: trudne to wszystko.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: nasze zwierzeta

Post autor: sztani »

Dzięki za słowa otuchy muszę to jakoś znieść ale wiem ,że to dla jego dobra :( :(
forumowicz

Re: nasze zwierzeta

Post autor: forumowicz »

Obrazek

I po wszystkim :cry:
Udało mi się zwolnić z pracy .Nie mogłem pozwolić sobie aby odeszła bez mojego pożegnania .
Żegnaj MIKA :serce:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: nasze zwierzeta

Post autor: MaKa1 »

:(
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: nasze zwierzeta

Post autor: malgorzatas »

Janusz :kwiat: już się nie męczy :(
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26486
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: nasze zwierzeta

Post autor: grazynamackowiak »

Witam czytam wasz smutne wpisy , doskonale was rozumiem :)
Kiedyś też miałam pieska maltańczyka i musiałam go uśpić meczyła
się strasznie .Nie mogłam już dlużej czekać .
Mam sąsiada weterynarza i po problemie ;)
Na początku było przykre rostanie, czas leczy rany :roll:
Teraz już nie chcę pieska trzeba dużo pracy
włożyć w wychowanie i tresure psa :oops:
Wszyscy przebywamy poza domem i to problem dla pieska
i właściciela pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
basiat
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11042
Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 5

Re: nasze zwierzeta

Post autor: basiat »

Janusz, aż mi się łzy zakręciły......
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: nasze zwierzeta

Post autor: margot »

Januszku :serce:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: nasze zwierzeta

Post autor: sztani »

pierwszy dzień bez pieska i spaceru od lat . Posłanie ,miski wszystko jak było a ja płaczę jak dziecko . :(
decyzja zapadła na miejscu to co zobaczyłem po podaniu ""głupiego Jasia ""przeraziło mnie .
Teraz biega sobie za ""Tęczową Bramą"" :) I Pewnie jest szczęśliwy bo uwolnił się od cierpienia .
ODPOWIEDZ