Ale i niezłym kobieciarzem ,zawsze jak Zorro odwiedzał jakąś damę .
Koń czekał na niego na oknem .Pewnego dnia gdy Zorro był w akcji
z pewną mężatką ,ktoś zapukał do drzwi .
Zorro hyc szybko przez okno .Pani schodzi na dół otwiera drzwi
a tam stoi koń Zorra i mówi .Nie przeszkadzajcie sobie ,chcialem tylko
powiedzieć ,że nie będzie mnie przez chwile pod oknem .


