HANYSY SE TU GODAJOM

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

mie sie przipomnioł tytuł takiego filmu "Tramwaj zwany pożądaniem" = " Napolono banka " :lol: Bez żodnych podtekstów :roll:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

Tak żech myślała. Musiały być Ci bardzo, bardzo wdziynczne za coś :oops: :lol: I tak Ci łostało, jak na obrozku :shock:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26487
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: grazynamackowiak »

8-) 8-) :o :o :shock: :shock: :lol: :lol: :kwiat: :kwiat:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

chetny pisze:Noj dziwniejsze je to że kaj indzi mie tyż tak wykusiolały ;) ;) ;) :lol: :lol:
Chwol sie, chwol :lol: I tak nikt niy sprowdzi :oops: Gymba to gymba, kożdy widzi :D A ło kusikach kaj indzi to ino możesz bery bojki łosprawiać :roll: Możno kto Ci uwierzy ;) Som piszesz, że to nojdziwniejsze .... dlo Ciebie samego. Możno to Ci sie zdowało bez noc? Mosz nuczfleki abo malinki na dowód :?: :lol: Ale jo zawsze godom - życ a bydzie Ci życone :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

chetny pisze:WODZIONKA

Żeby zrobić dobro wodzionka najprzód musicie nazbiyrać suchego chleba, a lepiej jak go pokroicie w kosteczka zenim zeschnie, inaczyj bydziecie go łomać na drobne konski. Gorszo sprawa jak mocie konia bo bydzie biydok jakiś czas chodził głodny.
Na talyrz dajecie sie trocha tego suchego chleba, ale niy za wiela bo jak pieroństwo nasiąknie to niy idzie tego nabrać na łyżka, takie gęste, dodajecie trocha swojskiego smalcu, czosnek i jakieś przyprawy, co kto lubi.
Teraz czas na najważniyjszy składnik, czyli wrzonco woda, którą zalywomy wszystko to co my naciepali do talyrza.
Bardziej dworsko odmiana wodzionki jest wtedy jak zamiast smalcu domy kostka bulionu, ale co to wtedy za wodzionka, zwykły erzac.
Życza smacznego :D :D :D
Jo zaczynom wodzionka łod roztartego na talyrzu czosku z solą. Potym dowom rozdrobniono kostka bulionu warzywnego abo magi, suchy chlyb, tuste ze szpyrkami i zalywom to wrzoncom wodom. W restauracji!!! podowali to z bratkartoflami, jako potrawa regionalno :shock:
I tu przipomniałach se piosynka na temat : umm, wodzionka, nalyj wrzącej wody szklonka, umm, wodzionka, to nojlepszo z wszystkich śląskich zup ... :serce:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

to jak my som przy gotowaniu, downo niy jadłach panczkrautu z karminadlami, ło krupniokach ani hekele niy wspomna :roll: :lol:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

chetny pisze:No wiysz te co kusilow narobjyły to sprodziły czy wszyndzie co bych pora dni kaj inksij niy poloz :D :D :D :lol: :lol: :lol:
Przezorne dziołchy, niy bydom sie dzielić, ale ino do Twoijgo wyjazdu na kuracjo :lol: :lol: Abo bydziesz broł drzewo do lasa :idea: ;)
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

To mo być wielkie sanatorium, jak Nowy Dom Zdrojowy w Krynicy, abo styknie Ci takie malućkie jak Dąbrówka w Długopolu :?: Możno som wiynksze i myńsze, ale takie mi przyszły do łeba :lol:
PS. Tekst o ślonskiej godce bezcenny :serce: :kwiat: :serce:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

Ufff, ale się napracowałeś, a jak się naczytałam i zaczytałam :shock: Historia zatoczyła koło i aktualnie powtarza się w związku z budową zbiornika w Nieboczowach. Masz nie tylko poczucie humoru , ale i ogromną wiedzę nt. Śląska . Ogromne dzięki za wkład pracy w tym temacie :serce: :kwiat: :serce:
forumowicz

Re: HANYSY SE TU GODAJOM

Post autor: forumowicz »

Chętny, co tak ucichłeś? Pakujesz się? ;) A może też Ci się nie widzi "nowa twarz" forum? :(
ODPOWIEDZ