
Dobry żart jest tynfa wart
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26332
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 30 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Przechodzień do kobiety:
-Czemu pani tak strasznie płacze
Co się stało
-Torebkę mi ukradli
- Rozumiem,że było w niej coś cennego.
-Nie...
-To czemu pani tak bardzo rozpacza
- Bo w niej był straszny bałagan.Taki wstyd

-Czemu pani tak strasznie płacze
-Torebkę mi ukradli
- Rozumiem,że było w niej coś cennego.
-Nie...
-To czemu pani tak bardzo rozpacza
- Bo w niej był straszny bałagan.Taki wstyd
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Żona do męża:
-Kochanie,jak myślisz.Czy ja mam jakieś wady
- Masę.
- To znaczy
Jakie dokładnie
- No przecież mówię....masę.
-Kochanie,jak myślisz.Czy ja mam jakieś wady
- Masę.
- To znaczy
- No przecież mówię....masę.
- jurand40
- Przyjaciel forum

- Posty: 4609
- Na forum od: 28 lut 2013 19:36
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękowano: 1 raz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Rozmowa męża z diabłem:
-Oddam ci swoją duszę, tylko pozbądź się mojej teściowej!
-Nie mogę.
Mamy zabronione robić dobre uczynki
-Oddam ci swoją duszę, tylko pozbądź się mojej teściowej!
-Nie mogę.
Mamy zabronione robić dobre uczynki
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Doktor poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
U znanego z roztargnienia ginekologa zjawa się młoda kobieta i skarży się, że nie może zajść w ciążę.
- A czy pan matka miała dzieci?
- Jak to, panie doktorze?
- Bo widzi pani, może to dziedziczne..
Przychodzi baba do dentysty:
- Panie doktorze, tak strasznie boje się borowania, że chyba wołałabym już zajść w ciąże.
- To niech się pani zdecyduje, bo nie wiem, jak fotel mam ustawić

- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
U znanego z roztargnienia ginekologa zjawa się młoda kobieta i skarży się, że nie może zajść w ciążę.
- A czy pan matka miała dzieci?
- Jak to, panie doktorze?
- Bo widzi pani, może to dziedziczne..
Przychodzi baba do dentysty:
- Panie doktorze, tak strasznie boje się borowania, że chyba wołałabym już zajść w ciąże.
- To niech się pani zdecyduje, bo nie wiem, jak fotel mam ustawić
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Dziesięcioletni Jas mówi do nauczycielki proszę Pani ja się chyba w Pani zakochałem, przykro mi Jasiu ale ja nie lubię dzieci, a kto lubi mówi Jas,bedziemy uważali.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Co robi prezes.....J. K., gdy pytają go o seks?
????
Odwraca kota ogonem...

????
Odwraca kota ogonem...
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Wpada zdyszany facet do domu publicznego i mówi ja chce tak jak nikt nigdy nie chciał, dziewczyny wystraszone pochowały się po katach, wiec właścicielka mówi to chodź pan ze mną i poszli do pokoju na pietro,nagle słychać krzyk wlascicielki,ja nie chce tak chamie, nie chce tak,wyjdz,facet opuścił pokój a dziewczyny biegną się zapytać jak on chciał,właścicielka mówi cham jeden chciał na kredyt.
