Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
rozantka
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 193
Na forum od: 14 mar 2013 14:27
Oddział NFZ: Dolnośląski

Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: rozantka »

Witam .... Od kilku lat 80% kuracjuszy to małżeństwa.......Oni dostają zawsze dwójki...(bo się należy)...A reszta kuracjuszy MUSI mieszkać w pokojach 4-osobowych i więcej.....Mam pytanie dla małżeństw czy chcieliby mieszkać w czteroosobowych przez 21 dni....Chyba nie. Dlaczego od pewnego czasu małżeństwa mają "żniżkowe wczasy" trzytygodniowe. Pozdrawiam...
Ostatnio zmieniony 05 paź 2016 20:33 przez administrator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Zmieniony tytuł dostosowany do treści zagadnienia
Gość

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: Gość »

rozantka pisze:Witam .... Od kilku lat 80% kuracjuszy to małżeństwa.......Oni dostają zawsze dwójki...(bo się należy)...A reszta kuracjuszy MUSI mieszkać w pokojach 4-osobowych i więcej.....Mam pytanie dla małżeństw czy chcieliby mieszkać w czteroosobowych przez 21 dni....Chyba nie. Dlaczego od pewnego czasu małżeństwa mają "żniżkowe wczasy" trzytygodniowe. Pozdrawiam...
Skoro padło pytanie - wypada odpowiedzieć.
Nie - nie chcieliby. Ale...
- z tymi procentami to chyba lekka przesada - z mojego (wprawdzie niewielkiego) doświadczenia wynika, że chyba jest raczej odwrotnie. Ale może ostatnio coś się zmieniło - już kilka lat upłynęło od ostatniego mojego wyjazdu
- obydwoje od kilkudziesięciu lat z kłopotami ortopedyczno - reumatologicznymi, jedno po dwóch operacjach kręgosłupa - przysługuje według Ciebie wyjazd raz na 3 lata czy nie ( w końcu są dwa szczeble kwalifikacji skierowania )
- jeżeli zgodzimy się, że wyjazd jest zasadny to co - mają na siłę jechać osobno? A jeżeli już trafią w jedno miejsce - powinni być kwaterowani oddzielnie według Ciebie?
- znam kilka osób korzystających z Sanatoriów - zarówno z ZUS jak i NFZ, akurat wszyscy jeździli samotnie. Mieszkali w jedynkach i wieloosobowych pokojach, jak warunki pozwalały i indywidualne upodobania. Nie mieli pretensji do małżeństw...
- wszyscy w jedynkach mieszkać nie mogą, a i w dwuosobowym można trafić niespecjalnie i jest problem (żona ma i takie doświadczenia)
- określenie "zniżkowe wczasy" jest chyba niesprawiedliwe dla większości wyjeżdżających wspólnie. Sugerujesz jakieś celowe niezbyt uczciwe działania?
- wszyscy jadą na tych samych warunkach i z podobnych przyczyn - jedni samotnie, inni w parach - tylko ta różnica. A Sanatoria dzielą miejsca jakie posiadają tak, by ludziom było jak najwygodniej - kobiety z kobietami, mężczyźni z mężczyznami, młodsi z młodszymi, starsi ze starszymi, a małżeństwa razem - tak to rozumiem i dla mnie to logiczne.
Nie piszę tego by się tłumaczyć - nie czuję się winny, ale chcę przedstawić swój punkt widzenia. A każdy ma prawo mieć własny.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: darek »

rozantka pisze:Witam .... Od kilku lat 80% kuracjuszy to małżeństwa.......Oni dostają zawsze dwójki...(bo się należy)...A reszta kuracjuszy MUSI mieszkać w pokojach 4-osobowych i więcej.....Mam pytanie dla małżeństw czy chcieliby mieszkać w czteroosobowych przez 21 dni....Chyba nie. Dlaczego od pewnego czasu małżeństwa mają "żniżkowe wczasy" trzytygodniowe. Pozdrawiam...
Zgodzę się z Panią NIE w 100 ale w 1000%

Jednakże wg Moich obserwacji troszkę Pani przesadziła ,ale ...
Może nie 80% kuracjuszy to małżeństwa -choć wielu posiada Statut małżonka ;) żony ;) wyjeżdżając
ale około 30-35% Na każdym turnusie są to Osoby ,które stawały przed i te same osoby stają w recepcji.
Faktem jest ,że dwójki sa zawsze im przydzielane przed RESZTĄ -Pytanie DLACZEGO skoro WSZYSCY ponoszą ten sam KOSZT
Stąd też SUPER może i zniechęcający POMYSŁ kolejnych OBIEKTÓW ,aby własnie do tych najliczniejszych największych pokojach dawać ..osobno członków związków małżeńskich

Wszak nieraz należy odpocząć ;)

Co do osądu ,że pobyt sanatoryjny to Wczasy
TAK
Opłaty ,ktore ponosimy w łacznym bilnasie kosztów sa porównywalne do pełnopłatnych wczasów ( My ponosimy opłaty za pokój , klimatyczne ,TV plus dostajemy opłacony Vocher z NFZ )
Ale problem ten tyczy się nie tylko małżeństw ,ale i tzw singli
Bo czym jest SANATORIUM :
za wilkpedia;

Sanatorium – zakład medyczny wykorzystujący walory rekreacyjne, przyrodnicze i naturalne, takie jak: wody mineralne, wody termalne, borowina, ozon, radon, sole mineralne oraz inne czynniki biofizyczne środowiska wywierające korzystny wpływ na organizm człowieka.
Sanatorium zlokalizowane jest zazwyczaj w miejscowości uzdrowiskowej o specyficznym klimacie i szczególnych walorach przyrodoleczniczych, przeznaczonych dla osób przewlekle chorych i rekonwalescentów, wymagających rehabilitacji lub utrwalenia wyników leczenia szpitalnego.

Czyli sanatoria to raczej może te pobyty tzw po SZPITALNE a inna Forma to REHABILITACJA czyli jak Pani napisała a Ja potwierdzę FWP

Oczywiście wielu NIE ZGODZI się ,ale każdy ma prawo wyrazić swój czy swoja opinię :)
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

Zgadzam się z Panem i z Rozantka. Gwarancja przydziału pokoju dwuosobowego małżeństwu to jakaś pomyłka. Co do kosztów to nie do końca się zgadzam , pobyt sanatoryjny jest jednak znacznie tańszy niż wczasy. W ubiegłym miesiącu wróciłam z sanatorium, opłata za pokój jednoosobowy z tymi wszystkimi dodatkowymi opłatami wynosił niecałe 900 zł. Wrzesień uznawany jest za sezon wysoki czyli cena najwyższa. Za pełnopłatny pobyt w najtańszym okresie czyli grudzień - styczeń zapłaciłabym w tym ośrodku ok 2000. I to z jakąś symboliczną ilością zabiegów. Czyli jednak na fundusz jest taniej. I wysyłać małżeństwa na półdarmowe wczasy z gwarancją wyboru pokoju to duże nieporozumienie. Ktoś już pisał na tym forum - dwa trzyosobowe pokoje dla trzech par małżeńskich jest dobrym rozwiązaniem. Mam nadzieje że więcej sanatoriów zacznie stosować tę zasadę. Przynajmniej przez jakiś czas, bo pewnie niedługo ceny pobytów sanatoryjnych znacznie wzrosną i do sanatorium będzie się jeździło jak na luksusowe wczasy. I nie będzie problemu zakwaterowania.
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

Jest sprawą oczywistą, że sanatorium powinno gwarantować pokoje dwuosobowe, w pierwszym rzędzie małżonkom, podobnie jak rodzicom i ich dzieciom.
Tylko jak udowodnić związek małżeński? Teraz w dowodach osobistych tego nie notują, a podobne nazwisko nie jest twardym argumentem ;)
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

"Jest sprawą oczywistą, że sanatorium powinno gwarantować pokoje dwuosobowe, w pierwszym rzędzie małżonkom, podobnie jak rodzicom i ich dzieciom"


nie, nie jest oczywiste. Jak na wczasy to prywatnie a nie za państwowe pieniądze.
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

Casandra pisze:"Jest sprawą oczywistą, że sanatorium powinno gwarantować pokoje dwuosobowe, w pierwszym rzędzie małżonkom, podobnie jak rodzicom i ich dzieciom"


nie, nie jest oczywiste. Jak na wczasy to prywatnie a nie za państwowe pieniądze.
Jeżeli to jest skierowanie lekarskie na leczenie uzdrowiskowe i rodzina ma podobny profil schorzenia, jeżeli otrzymali skierowanie do tego samego sanatorium, w tym samym terminie, to czemu ich rozdzielać i lokować z jakimiś przypadkowymi, obcymi osobami?

Oczywiście, że leczenie uzdrowiskowe (z NFZ), to nie wczasy prywatne, chociaż niektórym mniej zorientowanym ludziom może się tak wydawać ;)
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

"Jeżeli to jest skierowanie lekarskie na leczenie uzdrowiskowe i rodzina ma podobny profil schorzenia, jeżeli otrzymali skierowanie do tego samego sanatorium, w tym samym terminie, to czemu ich rozdzielać i lokować z jakimiś przypadkowymi, obcymi osobami?"


dlatego że gdy małżeństwa będą traktowane priorytetowo w kolejce do pokoi dwuosobowych to dla tych przypadkowych, obcych osób pozostają jedynki albo trójki. Wiesz, mi to jest obojętne bo zazwyczaj biorę jedynkę ale są osoby, którym obojętne to nie jest z uwagi na koszty (jedynka) albo na komfort (trójka). Poza tym wszyscy jedziemy na tych samych zasadach NA LECZENIE więc nie ma tych bardziej i mniej uprzywilejowanych.
Tak jak napisałam - na rodzinne wczasy to prywatnie, za państwowe pieniądze leczymy się na ogólnych zasadach, równych dla wszystkich.
Nie mówię oczywiście o sytuacjach w których FAKTYCZNY stan zdrowia uprawnia do jakichś specjalnych pokoi ale to są naprawdę bardzo rzadkie przypadki.
forumowicz

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: forumowicz »

Casandra pisze:...gdy małżeństwa będą traktowane priorytetowo w kolejce do pokoi dwuosobowych to dla tych przypadkowych, obcych osób pozostają jedynki albo trójki.
Oczywiście. Tak być powinno.
Małżonków, rodzica z dzieckiem i w ogóle bliskiej rodziny nie powinno się rozdzielać.
Mniejsza z tym. NFZ i tak nie może zagwarantować wszystkim pacjentom zakwaterowania na miarę ich oczekiwań.
Reasumując: Jeszcze się taki nie narodził, żeby wszystkim dogodził :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22152
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 255 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Wistom Kołobrzeg - małżeństwa

Post autor: GIENIA »

Zazwyczaj jeżdżę sama , ale nigdy nie przeszkadzało mi .... ba! ... nawet przez myśl mi nie przeszło , aby znajomi którzy byli parami , zostali rozdzielani :shock:
W jednym pokoju jedna para , w drugim pokoju druga para ..... no wprawdzie mogliby zakwaterować panie w jednym , a panów w drugim pokoju ... tylko po co mieliby to robić :?: :roll: :roll: ;)
Zablokowany