Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: medi »

Z tymi mediami to macie rację ale nie do końca .Kaylie Minoque była już chora i musiała to zrobić żeby ratować życie Angelina Jolie jeszcze nie zachorowała i mogła wybrać życie w" cieniu miecza". To że poddała się takiej operacji ,ona -aktorka może pomóc kobietą które nie mają alternatywy bo skoro ona to zrobiła nie mając jeszcze raka to znaczy ,że można pozostać kobietą mimo mastektomii .I dlaczego nie mówić o tym głośno ,niech kobiety wiedzą co może się stać ,niech wiedzą że nadal mogą być piękne i kochane.Siedź w domu i gryźć się ze swoim dramatem .Są grupy wsparcia założone przez amazonki ,problem który zobaczy światło dzienne że tak powiem nie jest już tak straszny . Piszesz o rekonstrukcji że brzydkie słowo ,to nie jest brzydkie słowo tylko termin medyczny i tak powinien być traktowany .Rak to nie kara ,nie jest też zakaźny i nie należy się go wstydzić i unikać tematu .Trzeba mówić o nim głośno i dużo jeżeli dzięki temu choć jedna kobieta więcej uniknie z jego powodu śmierci to już warto . I tak samo powinno się mówić o raku jelita grubego czy jądra .To są choroby a nie wady
dzi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 894
Na forum od: 23 lut 2012 15:56
Podziękowano: 1 raz

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: dzi »

Każdy z nas czy to w rodzinie, czy wśród znajomych poznał wiele osób, które walczą, walczyły z tą skracającą
życie chorobą. W ostatnich latach nie ma problemu z badaniami, gorzej gdy po diagnozie walczymy z czasem,
bo tu jak wiemy ważny jest każdy dzień zwłoki. I zaczyna się horror: wielomiesięczne kolejki do specjalisty,
potem czekanie na konsultacje, na miejsce w szpitalu itd.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: medi »

Właśnie dlatego trzeba o tym mówić głośno i dużo .Ci co pędzą przez życie może jak przeczytają przypadkiem w pociągu ,w kolejce do dentysty czy wieczorkiem zobaczą w necie pomyślą może warto iść zrobić badania ,przecież rak to nie koniec świata skoro takie medialne osoby dały sobie z tym radę to ja też dam radę .
Awatar użytkownika
klaraklara
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 297
Na forum od: 30 mar 2013 20:09

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: klaraklara »

[quote="darek"]Zadam przewrotnie PYTANIE czy jeżeli ,ktora kolwiek z Was poddała by sie takiemu zabiegowi
-Wszystkie media by tak nagłasniały PROBLEM ?

Jedna z TV pokazała co wykonano i jak będzie wyglądac oj brzydkie slowo Rekonstrukcja .
A może to kolejna kampania ?
Wszak Pani z Australii Kaylie Minoque ,rownierz peszła podobny zabiegi WYGRALA i nie robiła TEGO tak medialnie.
Uważam ,że tak medialne obnoszenie choroba pokazuje tylko wg mnie i jest to tylko moja opinia chęć ..zaistnienia.

Ileż to Naszych znajomych ,koleżanek przyjaciólek -Dzis jest amazonkami ileż TRAGEDI przezywają Kobiety w Naszym Kraju.


Widzę Darku że mamy podobne zdanie na ten temat mój post na 1 stronie .
forumowicz

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: forumowicz »

Każdy sposób jest dobry by zwrócić uwagę na problem.Kompletnie mnie nie obchodzi ,że jakiś(jakaś celebryta-celebrytka) wezmą za swoja twarz pieniadze.
Polska jest krajem ,gdzie jeszcze niektórzy młodzi myślą ,że w ciąże zachodzi sie przez pocałunek. :( ;)
Choroba taka jak rak jest tabu :evil: stomik jest jak dżuma od której trzeba uciekac...etc.
Może czytanie o celebrytach pod wiejska strzechą ,zwróci na tę chorobę uwagę i uratuje chociaz jedną osobę z całej wsi.
Nie chce nikogo ranic ,szanuję ludzi ze wsi ,ale kiedy miasto nie robi cytologii bo to obciach to co powiedzieć o innych polskich aglomeracjach? :shock:
forumowicz

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: forumowicz »

W świetle najnowszych inormacji o tym ,że zmarła w niedzielę ciotka Angeliny Jolie (miała raka piersi),miałaby poważny dylemat ,gdybym musiała podjąc decyzje.
Awatar użytkownika
gorkaa
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3444
Na forum od: 23 lip 2010 10:57
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: gorkaa »

Ja obecnie czekam na wynik czy mam w sobie ten "okropny gen" Dwa miesiące temu poddałam się badaniu.
Uważam, że Angelina jest bardzo odważną kobietą. Nie wiem, czy ja mam w sobie aż tyle odwagi.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: andrzej1955 »

Jakkolwiek by nie oceniać postawę Angeliny to sprawa jest bardzo rozległa i sama operacja a potem tzw, nieładne określenie-rekonstrukcja to nie jest koniec problemu, zostaje jeszcze psychiczny aspekt sprawy, wieloletnie zmaganie się z tym że kobieta została w jakiś sposób okaleczona i pozbawiono ją atrybutu kobiecości jakim są piersi, nie wspomnę już o ilości leków i zabiegów podczas rehabilitacji, a stworzenie warunków do pełnej sprawności w sferze psychicznej wymaga specyficznych warunków- ciepła rodzinnego ogniska, pełna akceptacja i wsparcie partnera i przyjaznego środowiska, kobiety same się wspierają tworząc Kluby Amazonek,rozmawiają z kobietami które są po operacjach, podpowiadając jak można normalnie żyć- czerpią to z własnego doświadczenia,dodając im sił i wiary w to że życie przed Nimi, a co do Angeliny i nagłaśniania tego w mediach- dysponowała takimi środkami i je wykorzystała i jeżeli uratowała tym choć jedną kobietę przed chorobą i jej konsekwencjami-to chwała Jej za to, każdy sposób jest dobry aby prowokować do badań :!: pisałyście o Tych Cichych Bohaterkach które przechodziły podobne operacje i nie było wokół Nich szumu medialnego- przez to że go nie było to nie przestały być Tymi Bohaterkami, należy Im okazywać dużo ciepła i miłości a czas uleczy rany, nawet te zostawione w psychice, serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze Wszystkim Amazonkom- wszystko będzie dobrze bo Życie jest Wspaniałe a Ludzie Cudowni- Walczyć Trzeba Zawsze I To Do Końca POZDRAWIAM Andrzej G :serce: :kwiat: :)
Awatar użytkownika
gorkaa
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3444
Na forum od: 23 lip 2010 10:57
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: gorkaa »

gorkaa pisze:Ja obecnie czekam na wynik czy mam w sobie ten "okropny gen" Dwa miesiące temu poddałam się badaniu.
Uważam, że Angelina jest bardzo odważną kobietą. Nie wiem, czy ja mam w sobie aż tyle odwagi.
Czekałam, czekałam i się doczekałam, jutro jadę odebrać wynik do Onkologicznej Poradni Genetycznej będącej pod patronatem Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycyny w Szczecinie.
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Jak oceniacie postawę Angeliny Jolie?

Post autor: biedroneczka »

Trzymam kciuki Goreczko :serce: :kwiat:
ODPOWIEDZ