Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: forumowicz »

medi pisze:
Casandra pisze: Jak nadwątlone to szybko do specjalisty, jeszcze może da się coś uratować.
W moim przypadku wystarczy tylko unikać stresujących sytuacji, roszczeniowych osób i rozwydrzonych dzieci ;) :D :D
masz rację. :lol: Chociaż z tego co pamiętam chciałaś pić meliskę i iść do psychologa. Zmieniło się?
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: medi »

Casandra pisze: Patrząc na to wszystko a już zwłaszcza na to co dzieje się w sanatoriach to w ogóle jestem za likwidacją wyjazdów dofinansowanych. Czas zamknąć epokę , w której państwo funduje wczasy. Skąd później brać pieniądze na leczenie w szpitalach, operacje?
Rehabilitować się można w miejscu zamieszkania - sądzę, że już niewiele jest miejscowości, w których nie ma ośrodka zdrowia, w którym można by było zabiegi mieć. O prewencji zusowskiej stacjonarnej już nie wspomnę, dwa razy byłam i widziałam co tam się dzieje.
Powinna być tylko ambulatoryjna, bo rehabilitacja lecznicza rzeczywiście jest niezbędna.
I konfliktów wtedy nie będzie, pieniądze zaoszczędzone, zarówno te państwowe jak i prywatne, bo każdy kto jechał doskonale wie, że sanatorium takie tanie nie jest.
To zapraszam na moją wiochę ,zobaczysz wtedy jakie mogą być możliwości rehabilitacji ambulatoryjnej i to w województwie mazowieckim .Ty to chyba pod kloszem chowana jak takie bzdety wypisujesz .Masz kupę forsy to sobie funduj "wczasy" :evil: :evil: :evil: Znam wielu ludzi którzy propozycję wyjazdu do sanatorium odrzucili bo nawet ich na bilet w jedną stronę nie było stać .I w moim życiu jeszcze nie tak dawno był taki moment że na rehabilitację dojeżdżałam10 km rowerem bo szkoda mi było pieniędzy na bilet autobusowy .To co piszesz to naigrywanie się z ludzi takich jak ja .
A co do "balowania" w sanatorium to ...nic Ci do tego jak kto spędza wolny czas Święta Inkwizycjo .Jak pojadę to będę łykać prochy przeciwbólowe garściami i tańczyć aż drzazgi będą lecieć z podłogi bo ...lubię .I wódeczki też się napiję bo żołądek mam jeszcze na szczęście zdrowy .Zabronisz mi ???Moje życie mój problem .Żyj swoim życiem i pozwól żyć innym .
Ps.Pamiętacie panią Aleksandrę Wrocław ? Casandra mi ją bardzo ale to bardzo przypomina swoimi poglądami .
forumowicz

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: forumowicz »

medi pisze:
Casandra pisze: Patrząc na to wszystko a już zwłaszcza na to co dzieje się w sanatoriach to w ogóle jestem za likwidacją wyjazdów dofinansowanych. Czas zamknąć epokę , w której państwo funduje wczasy. Skąd później brać pieniądze na leczenie w szpitalach, operacje?
Rehabilitować się można w miejscu zamieszkania - sądzę, że już niewiele jest miejscowości, w których nie ma ośrodka zdrowia, w którym można by było zabiegi mieć. O prewencji zusowskiej stacjonarnej już nie wspomnę, dwa razy byłam i widziałam co tam się dzieje.
Powinna być tylko ambulatoryjna, bo rehabilitacja lecznicza rzeczywiście jest niezbędna.
I konfliktów wtedy nie będzie, pieniądze zaoszczędzone, zarówno te państwowe jak i prywatne, bo każdy kto jechał doskonale wie, że sanatorium takie tanie nie jest.
To zapraszam na moją wiochę ,zobaczysz wtedy jakie mogą być możliwości rehabilitacji ambulatoryjnej i to w województwie mazowieckim .Ty to chyba pod kloszem chowana jak takie bzdety wypisujesz .Masz kupę forsy to sobie funduj "wczasy" :evil: :evil: :evil: Znam wielu ludzi którzy propozycję wyjazdu do sanatorium odrzucili bo nawet ich na bilet w jedną stronę nie było stać .I w moim życiu jeszcze nie tak dawno był taki moment że na rehabilitację dojeżdżałam10 km rowerem bo szkoda mi było pieniędzy na bilet autobusowy .To co piszesz to naigrywanie się z ludzi takich jak ja .
A co do "balowania" w sanatorium to ...nic Ci do tego jak kto spędza wolny czas Święta Inkwizycjo .Jak pojadę to będę łykać prochy przeciwbólowe garściami i tańczyć aż drzazgi będą lecieć z podłogi bo ...lubię .I wódeczki też się napiję bo żołądek mam jeszcze na szczęście zdrowy .Zabronisz mi ???Moje życie mój problem .Żyj swoim życiem i pozwól żyć innym .
Ps.Pamiętacie panią Aleksandrę Wrocław ? Casandra mi ją bardzo ale to bardzo przypomina swoimi poglądami .
No i Twój post jest właśnie potwierdzeniem tego o czym piszę.

" Masz kupę forsy to sobie funduj "wczasy"" zarób to też będziesz miała. W mazowieckim bezrobocie niskie.

"Zabronisz mi ???Moje życie mój problem" Nie, nie zabronię Ci niczego. Twoje życie jest mi bardziej niż obojętne. Bardziej mnie interesuje zasadność finansowania sanatoriów - też w świetle Twojego wpisu.
Poczekam aż inni Ci zabronią i zlikwidują te darmowe wczasy bo już pora na to najwyższa.

A co to za Aleksandra Wrocław? Ja naprawdę logowałam się po raz pierwszy w tym roku. Ale bardzo chętnie poczytam jej posty. Pod jakim Nickiem się logowała? Aleksandra?
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: Felice »

A niezadowolona jestem jak widzę ludzi o socjalnej mentalności
Ci ludzie ciężko tyrali,na to by teraz z emerytury 1000 złotych wyjechać raz na dwa lata do sanatorium i poszaleć w nim za 100 złotych które im po opłatach zostaną i by kolejne pokolenie mogło mieć dobrobyt....wolnorynkowy.
Czas zamknąć epokę
....a ludzi z niej wystrzelać? Czy masz inny pomysł na to?
forumowicz

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: forumowicz »

:kwiat: UPRZEJMIE PROSZĘ WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW O NIE KONTYNUOWANIE TEGO TEMATU :kwiat:
DYSKUSJA W TYM TEMACIE STAŁA SIĘ NIE SPACZNA
forumowicz

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: forumowicz »

[i]
Felice pisze:
A niezadowolona jestem jak widzę ludzi o socjalnej mentalności


Ci ludzie ciężko tyrali,na to by teraz z emerytury 1000 złotych wyjechać raz na dwa lata do sanatorium i poszaleć w nim za 100 złotych które im po opłatach zostaną i by kolejne pokolenie mogło mieć dobrobyt....wolnorynkowy.

o jaki dobrobyt wolnorynkowy Ci chodzi? co sanatoryjne szaleństwa zmienią w gospodarce? a poza tym nie wszyscy tyrali - znam osoby, które tyrały 5 lat i orzekane na starych zasadach przez resztę życia pobierają renty przyznane na stałe. I jeszcze narzekają bo pobierają gwarantowane minimum czyli mało i jakoś nie mogą przyjąć do wiadomości, że gdyby wyliczyć świadczenie na podstawie faktycznych zarobków i stażu pracy to by dostawali 200zł. I jeszcze sanatorium i wszelkie formy dofinansowania do wszystkiego co się da. Bo się należy to trzeba szarpać. O zawodowych bezrobotnych nie wspomnę, sama znam panią co ma 60 lat 10 lat stażu pracy, renty nie ma bo zdrowa jak byk, status bezrobotnej od wielu lat i do sanatorium jeździ tak często jak się da. I jeszcze zniesmaczona, że z ZUS-u nie może jechać, bo takich bumelantów na szczęście nie wysyłają.

Czas zamknąć epokę
....a ludzi z niej wystrzelać? Czy masz inny pomysł na to?



nie, jak zniknie dofinansowanie ludzie po prostu nie będą jeździć do sanatoriów za pół darmo po to aby się wyszaleć.

Felice - pomyśl logicznie: wolisz jechać do sanatorium i czekać na operację 5 lat czy odpuścić sanatorium i czekać 2 lata? to jest finansowane z tego samego funduszu, na wszystko nie wystarczy
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: medi »

Ja wolę jechać do sanatorium co dwa lata i odwlekać decyzję o operacji dopóki się da bo nie mam 100% pewności że nie wyjadę ze szpitala na wózku :evil: :evil: :evil:
I dla Twojej wiadomości usiłujesz obrazić mnie po raz drugi .Oświadczam Ci że pracuję i to bardzo ciężko ,zarabiam i ręki po nic nie wyciągam do nikogo
forumowicz

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: forumowicz »

medi pisze:Ja wolę jechać do sanatorium co dwa lata i odwlekać decyzję o operacji dopóki się da bo nie mam 100% pewności że nie wyjadę ze szpitala na wózku :evil: :evil: :evil:
I dla Twojej wiadomości usiłujesz obrazić mnie po raz drugi .Oświadczam Ci że pracuję i to bardzo ciężko ,zarabiam i ręki po nic nie wyciągam do nikogo

no, ja też odwlekam operację już drugi rok. nikt normalny nie pcha się pod nóż, to jest oczywiste. Ale nie wiem czy w takim stanie zdrowia powinnaś szaleć na parkiecie na prochach i popijać wódeczkę. Nieodpowiedzialne to trochę , prawda?

W którym miejscu Cię obraziłam? jeżeli byłoby tak rzeczywiście to przepraszam. Gdzie napisałam że TY wyciągasz rękę po jakieś dofinasowania?
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: Felice »

Przy takim poziomie rozmowy faktycznie argumentów może zabraknąć :roll:
Miłego wieczoru życzę wszystkim darmozjadom :twisted: wykorzystującym składki pracowitej części tego społeczeństwa :P
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa

Post autor: mary jo »

Twoja pogarda dla ludzi,którym z różnych względów,powiodło się w życiu gorzej niż tobie jest straszliwa :!: wstrętna po prostu :!:
Pamiętaj jednak,że nie wszystko w życiu zależy od nas samych.Wiele,ale nie wszystko.

Długoletnia Rencistka.

P.S.Kasandra-złowróżebna prorokini,wieszcząca nieszczęścia...
Zablokowany