Niewiele z znanych mi osób w okresie jesiennym tak miło wspomina ten "kurort".
Na pewno cieszyły się kuracjuszki tudzież kuracjusze z pobytu w Gwarku. To fakt.
Z "barakopodobnych" lokali Azalia jest najlepiej zmodernizowana. Sami to sprawdziliśmy. Mieliśmy tam pierwszą konsultację lekarską i zajrzeliśmy do jednego z pokoi.
Gdybyś zapoznał się np. z tzw. Magnolią ale nie z dwoma w niej lokalami komercyjnymi to być może zmieniłbyś opinię.
...
Jedno muszę powtórzyć - moja ślubna jadąc do Magnolii z dwoma "kulami" po kontuzji odniesionej ( kilkanaście dni wcześniej przed kuracją ) podczas "interwencji" ogrodniczej na własnym ogródku - dzięki działaniom tamtejszego zakładu przyrodoleczniczego wróciła o jednej a wkrótce odstawiła tą dugą kulę do lamusa.
I to tyle na teraz ...
miłej zielonej nocy ...


