Takie oczywiste
Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Gdzie się urodziłeś?
-Na wsi,a ty?
-W szpitalu.
- A co ci było?
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Dobry żart jest rubla wart
Pyta kolegi:
-jak się pisze "róże"?
Kolega odpowiada:
- wiem akurat, bo moja żona ma imię RÓŻA. U zamknięte i Z z kropką.
- OK. Dzięki
i pisze dalej spokojnie:
"podejrzany wszedł na balkon po róże spustowej".
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Dobry żart jest tynfa wart, czyli czasami warto się powtórzyć..
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.
-
krzysztof100
- Super Kuracjusz

- Posty: 421
- Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Uuu,panocku,ja tam nie wiem ,czy będą chciały z wami gadać.
Spotkali się dwaj kumple:
- Co u ciebie
-Teściowa umarła.
-Hmmm
- Żona się wyprowadziła z domu.
- No nie,powiedz ,że jeszcze w totka szóstkę wygrałeś
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
przechodzień i zapytuje:
- Dlaczego płaczesz?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską
w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę,
wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam!
Trzy staruszki jedzą obiad i rozmawiają o różnych rzeczach. Jedna mówi:
- Wiecie, naprawdę coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano, stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy właśnie wchodzę, czy schodzę.
Druga na to:
- Myślisz, że nie ma nic gorszego? Któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
Trzecia uśmiecha się zadowolona z siebie:
- Cóż, moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać - tu puka w stół. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?
- danusia57
- Przyjaciel forum

- Posty: 2305
- Na forum od: 10 mar 2012 13:10
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!!
Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę do nieba przez św. Piotra:
- Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam są korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Jeśli byście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z barów.
- Cholera, Gloria - syknął starszy pan, kiedy św. Piotr odszedł - mogliśmy być tu 10 lat temu, gdybyś nie usłyszała o tych przeklętych otrębach, kiełkach pszenicy i dietach odchudzających.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
-Mamo, co to jest impotencja
-Jakby ci to powiedzieć....to tak jak byś chciała grać w bierki ugotowanym makaronem.
Kobieta w sklepie:
- Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie
-Bardzo proszę,ale mamy też przymierzalnię.
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Kochanie, piwo się skończyło!
Skocz do sklepu i kupisz mi kilka buteleczek?
- Ale na zewnątrz jest zimno i lód,
jeszcze się wywrócę! - odpowiada żona
- Słuszna uwaga. To wiesz co lepiej kup
w puszkach, żeby się nie stłukły.
