powroty z sanatorium
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
Dodam, że podczas pierwszego pobytu prewencja ZUS miała oddzielny budynek, wejście do budynku było o 22 zamykane ku oburzeniu palaczy.
Jak byłam z NFZ-tu to w ogóle nikt niczego nie sprawdzał.
Re: powroty z sanatorium
Obchód, to nie sprawdzanie obecności itp.Casandra pisze:Jak byłam z NFZ-tu to w ogóle nikt niczego nie sprawdzał.
Od pewnego czasu z NFZ jest umowa, że pielęgniarka odwiedza pacjentów, zgodnie z zaleceniem lekarza. Zatem nie musi wpadać do wszystkich pokoi.
- aannaa
- Super Kuracjusz

- Posty: 232
- Na forum od: 29 lis 2015 19:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: powroty z sanatorium
Re: powroty z sanatorium
O, kolejna trudna pacjentkaaannaa pisze:... wygarnelam od serca babie w bialym kitlu co mi lezy na sercu...
Re: powroty z sanatorium
Pacjentki są w szpitalach.
Re: powroty z sanatorium
- aannaa
- Super Kuracjusz

- Posty: 232
- Na forum od: 29 lis 2015 19:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: powroty z sanatorium
- aannaa
- Super Kuracjusz

- Posty: 232
- Na forum od: 29 lis 2015 19:31
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 9
Re: powroty z sanatorium
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
doszlam do drzwi wygarnelam od serca babie w bialym kitlu co mi lezy na sercu ,powiedzialam ze nie zamawialam budzenia o 22 Zatrzasnelam drzwi jej przed nosem. Zakonczyly sie wieczorne wizyty u mnie.A jednak mozna miec spokoj nawet na pobycie zusowskim I spokojny sen.
można było tez w inny sposób - wystarczyło powiedzieć że jesteś chora idziesz spać i ma Cie nie budzić. Na pewno by zrozumiała - sama iałam taka sytuacje i nie miałam problemów z wizytami.
A tak zapamiętały Cię jako osobę konfliktową i niesympatyczną.
Wieczorny obchód należy do obowiązków pielęgniarek na turnusach z ZUS, to jest ich praca i też należy ja szanować, nie wydaje mi się że pielęgniarka przyszła specjalnie po to aby złośliwie Cię obudzić.
-
forumowicz
Re: powroty z sanatorium
Fartuch miała brudny?!. Pielęgniarki to miłe uśmiechnięte kobiety w czystych fartuszkach.Pomocne w dzień i w nocy.Zawsze miłe i uśmiechnięte, choć często zmęczone
ten opis mi bardziej pasuje do pokojówki czy innej pomocy domowej niż do pielęgniarki.
Oglądałaś brytyjski serial "Pan wzywał milordzie" ? tam takie służące właśnie były.
a Ty swoim zachowaniem zasłużyłaś na uśmiech z jej strony? to są ludzie a nie automaty chodzące z uśmiechami przyklejonymi do twarzy.
Wymagajmy wpierw od siebie a później od innych.

