Dobry żart jest tynfa wart
-
nowy74
- Super Kuracjusz

- Posty: 493
- Na forum od: 17 kwie 2013 16:11
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Ona mówi: ściągnij okulary, bo mi rajstopy zaciągniesz!
Ściągnął
Po chwili ona mówi:
Już lepiej załóż te okulary, bo ławkę liżesz!!!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Myśli- przecież mnie nie dojedzie tym starym Poldkiem!
A jednak- policjant rusza z piskiem opon starym Poldkiem i dopada go
przed rogatkami miasta więc się w końcu zatrzymuje.
Dzień dobry sierżant Kowalski z WRD w .... proszę o dokumenty.
Sprawdza je i mówi- Wie Pan co? Mam już prawie koniec zmiany, i w sumie nie chce mi się już nic pisać.
Jak się Pan dobrze wytłumaczysz, to odpuszczę.
Facet myśli i myśli w końcu mówi:
Panie sierżancie- miesiąc temu moja żona uciekła do policjanta.
A teraz to ja myślałem, że on chce mi ją oddać!!!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Dlaczego wróciłeś do domu o 5 rano?!
- A dokąd jeszcze w tym mieście można pójść o piątej rano?!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Studentów, którzy stresują się przed sesją rząd polski uspokaja: "I tak nie ma dla was pracy".
Chleb z cukrem - nasz pierwszy fast food z dzieciństwa.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Lekarz! Czy jest tu jakiś lekarz?
Biegnie facet, przedziera się po walizach
- Ja jestem lekarzem. O co chodzi?
- Choroba gardła na sześć liter!?
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
— Dlaczego zgwałcił pan tę biedną kobietę?
— Myślałem, że to jest Zorro...

