Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dwaj kumple dostali się na studia i wymieniają pierwsze doświadczenia:
- Jaki masz akademik?
- Człowieku, full wypas: pisuar, wanna, bidet, pralka, zmywarka... i to wszystko w jednej umywalce!
Pukanie do drzwi.
- Dzień dobry sąsiedzie. Ja w sprawie awarii.
- Jakiej awarii?
- Chciałbym sprawdzić, czy to tylko u mnie nie ma wódki, czy w całym bloku.
Jędrek nad grobem swej baby lamentuje:
-Oj skoda Pana Boga.
-Dlaczego szkoda góralu-pyta młoda turystka spacerująca po Pęksowym Brzyzku.
-Mówiłem wom ,ze skoda,jo z nią wytrzymoł 15 roków,a Pan Bócek ją wzion na wieczność.
Dwóch kolegów pije piwko i wspominają dawne czasy, wtem jeden mówi wiesz tyle złego naczytałem się na temat picia alkoholu i jego złych skutków na zdrowie, myślę ze pora z tym skonczyc,no co ty z piciem, nie z czytaniem.
Sytuacja przydarzyła się policjantowi z drogówki patrolującemu autostradę. Funkcjonariusz zauważył, że jedno z aut jedzie po autostradzie z prędkością 30 km/h, przez co tamuje ruch pozostałych.
Zdecydował się więc zatrzymać pojazd i sprawdzić co jest przyczyną tak wolnej jazdy i utrudniania ruchu. Gdy podszedł do auta, zobaczył, że w środku znajduje się pięć starszych kobiet. Wyglądały na mocno przestraszone, były blade i miały szeroko otwarte oczy.
– Dlaczego zostałyśmy zatrzymane? – zapytała kobieta siedząca za kierownicą – Przecież nie przekroczyłam prędkości.
– To prawda, na pewno nie jechała Pani zbyt szybko, ale jazda dużo poniżej ograniczenia prędkości również może być zagrożeniem dla innych kierowców – wyjaśnił spokojnie policjant.
– Jak to? Przecież jechałam dokładnie z przepisami: 30 km/h. Tak przecież jest tu napisane.
Funkcjonariusz policji, z trudem próbując powstrzymać śmiech, wyjaśnił, że liczba 30 to numer trasy, a nie ograniczenie prędkości. Nieco zakłopotana kobieta uśmiechnęła się i podziękowała policjantowi za wyprowadzenie jej z błędu. Jednak policjantowi jeszcze jedna sprawa nie dawała spokoju.
– Zanim pozwolę paniom odjechać, chciałbym jeszcze o coś zapytać. Czy pasażerki na pewno dobrze się czują? Pani koleżanki są blade, wystraszone i wyglądają jakby przed chwilą przeżyły coś strasznego.
– Oj, nic takiego – odpowiedziała kobieta – Po prostu wcześniej jechałyśmy drogą 169.
Mój mąż został niedawno dyrektorem, przez co znaczną część dnia spędza w biurze. Nie przeszkadza mi to, bo oboje jesteśmy ambitni. Ostatnio miałam wolne, więc kupiłam jedzenie na wynos i postanowiłam zrobić mu niespodziankę, a przy okazji zwiedzić nowe biuro. Kiedy poprosiłam sekretarkę o spotkanie, ta odpowiedziała:
- Dyrektor przyjmie panią, jak tylko wyjdzie od niego żona.
Do tej pory myślałam, że zmienił tylko stanowisko.
Dwóch Kaszubów pojechało do Niemiec.
Widząc polską rejestrację policjant niemiecki postanowił ich wylegitymować.
Zatrzymuje ich i mówi:
- Pasporte.
Na to jeden z Kaszubów:
- Kuśnij nas w żec
( Co oznacza pocałuj nas w dupę. )
Na to zdziwiony policjant pyta:
- Was?
Kaszub:
- Jo jo mnie i Bronka.