Dziękuję dziewczyny

niech się spełnią Wasze życzenia co do pobytu, zabiegów, towarzystwa itd.- napiszę po powrocie jak było.
ANIA– cały czas trzymałam się tego co mi powiedziałaś i liczyłam, że najdalej wyjadę w lutym, padło na styczeń , nie narzekam, karnawałowo pewnie będzie, chociaż ja nie za bardzo jestem tańcząca, więc szaleć raczej nie będę, ale miłe towarzystwo jest w cenie i mam nadzieje, że takie będzie
FELICE- pewnie nasze drogi się gdzieś skrzyżują
GOSIA – chyba zimowe miesiące należą do bardziej „martwych” ale zawsze się coś dzieje - kwestia jak sobie czas zorganizujemy- najbardziej zależy mi na zabiegach i obym się nie zawiodła. Mimo jak mówisz "martwego sezonu" chyba jesteś zadowolona z wyjazdu
WIESIA – zapewne zaglądnę do Gaździny, góralska muzyka na żywo fajna sprawa
EWASIA – życzę Ci abyś wyjechała do wymarzonej Krynicy- ja osobiście bardzo lubię to miejsce, zwłaszcza zimą- chociaż z długoterminowych prognoz nie za bardzo widzę śnieg pod stopami, raczej chlapę
