Sanatorium Rawar
-
HalinaM-P
- Kuracjusz

- Posty: 16
- Na forum od: 11 paź 2016 15:08
- Oddział NFZ: Podkarpacki
- Staż sanatoryjny: 2
Sanatorium Rawar
Mały ośrodek,ale przyjemny personel,dobra kuchnia,miłe pokoje,wystarczająco szybka winda.Minusem jest brak basenu z gimnastyką,co rzutuje na, przez prowadząca mnie panią doktor, do oszczędnego przydzielania ilości kąpieli w pobliskiej Mewie,jak i uciążliwości związanych z suszeniem się po tym zabiegu,aby sie nie przeziębić w zimowym czasie.
W pokoju ładny telewizor-nie trzeba było płacić za używanie,w holu dostępny internet też za darmo,kto sie chciał bawić mógł chodzić wokoło do innych ośrodków na tzw.balety.Bliziutko do morza,blisko do kościoła.
Wrócę jeszcze do żywienia-otóż na pewno jest to niezależne od dietetyka,bo ilość musi się zgadzać,ale podawane codziennie wędliny są delikatnie mówiąc okropne.Świadczy to o naszym przemyśle wędliniarskim- jak już coś tańszego,a na pewno w zbiorowym żywieniu NFZ takie musi być,to jest to słone,naszpikowane żelatyną,bez smaku.Dobrze,ze alternatywą były inne produkty typu ser,czy smaczne sałatki,fasolka po bretońsku itp.I zbrzydł mi codzienny pół dojrzały pomidor.
Nie było źle.
