Oj pracują pracują

U mnie nawaliły kolektory przed swietami

i nikogo w domu,zięć ustawił konferęcję telefoniczną z technikiem i mamooo
idż do sterownika pan będzie ci mówić co masz zrobić...i tu przycisk, tu menu,teraz pani tu włączy tu przeciagni

Ale się udało opanować.
Teraz to ja musze ochłonąć bo ciasto to chyba od razu byłby zakalec

.Pozdrawiam i życzę dnia bez niespodzianek

Ulasia niedopatrzyłam z tego wszystkiego gratuluję nie ma to jak duza rodzinka
