Pogaduchy

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Pogaduchy

Post autor: forumowicz »

Nutko, nigdzie nie pójdę - przyjeżdżaj :)

To pewnie po tych szarych kluchach Gosia niknie ;) , ale tak naprawdę to nie wiem co to za kluchy ?
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: malgorzatas »

Tak przechodzę renowację :roll: za dwa tygodnie wyjazd...trzeba jakoś wyglądać :lol:
forumowicz

Re: Pogaduchy

Post autor: forumowicz »

Mnie pani w NFZ proponowała wyjazd od 16 stycznia , ale powiedziałam , że jestem jeszcze nie gotowa ;)
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: malgorzatas »

Znacie szare kluchy tylko może inaczej się nazywają ;)
To się sciera na tarce ziemniaki tak jak na placki :D dodaje mąkę i jajka :) potem ciasto z pokrywki wrzucam na wrzątek :D jak wypłyną to wyciągam i to wszystko okraszam boczusiem :D i do tego kapusta kiszona ugotowana.....
forumowicz

Re: Pogaduchy

Post autor: forumowicz »

Gosiu, już wiem co to za kluski , kiedyś moja Mama je robiła - ja niestety nie umiem :) są smaczne , pamiętam ich smak można je jeść z zimnym mlekiem :)
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Nutka »

Moja mama też cosik takiego robiła.....pyzy to były ;)
Mnie jakoś nie chce się takich wynalazków robić
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: malgorzatas »

To jest pracochłonne bo cały sekret to kłaść je z pokrywki płaskiej...trzeba to umieć i robić szybko....Ale warto bo są pyszne :D
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: malgorzatas »

To nie są pyzy Nutko :kwiat: a może wujek wam coś przybliży ;) :roll:
To nie sa wynalazki....danie pamiętam z młodych lat i dosyć często to robię. ...
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Nutka »

Wujek to w mięcho leci Gosiu :twisted:
Kto by mu kazał takie frykasy robić :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: jan19557 »

Wszystko zależy jaką mąkę dajesz. Jeśli ziemniaczaną to można je uformować wcześniej na stolnicy i to są pyzy i wkładać normalnie a jeśli z mąką pszenną to wkłada się je tak jak mówi Gosia to nazywają się kładzione lub kładziochy. Obie wersje uwielbiam. Mniam mniam. Smacznego
ODPOWIEDZ