Rosomak-Ustron MASAKRA

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
gosc1113
Posty: 1
Na forum od: 07 sty 2017 16:18

Rosomak-Ustron MASAKRA

Post autor: gosc1113 »

Pisze w imieniu mojej Mamy która obecnie przebywa w Sanatorium ROSOMAK w Ustroniu.
Czekała na skierowanie 1,5 roku z NFZ. Z tego co Mama mówi to pisze : Warunki bytowe godne pożałowania. Jedzenie poszpitalne pożal się Boże dostarcza jakaś firma Cateringowa , chociaż w budynku jest kuchnia w której nikt nie gotuje. Okna w pokojach nieszczelne i wszędzie przeciąg. Z NFZ pakują ludzi po 3 osoby do pokoi 2 osobowych. Zabiegi na etapie z zeszłej epoki i sprzęt do zabiegów tak samo. Brak jakiegokolwiek sklepu w pobliżu. Jedzenie dowozi Catering i jest totalnie beznadziejne. Brak opieki medycznej podczas weekendów lub świat. Ogólnie beznadzieja i nie polecam !!! Strzeżcie się przed takim wypadem na zabiegi, ćwiczenia w domu lepiej pomagają.
Pozdrawiam i wybierajcie coś innego jak macie taka możliwość.
Tadek7775
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 152
Na forum od: 12 mar 2014 07:39
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Rosomak-Ustron MASAKRA

Post autor: Tadek7775 »

Zaznaczam, że nie byłem w sanatorium w Ustroniu i tym samym w Rosomaku, ale na Pana (Pani) miejscu wstrzymałbym się z pisaniem opinii przed powrotem mamy z sanatorium. Pisze Pan (Pani), że mama czekała na sanatorium 15 miesięcy. To naprawdę mało bo czeka się sporadycznie 18 miesięcy a tak naprawdę to 20 i więcej. Za mną jest już 7 pobytów w sanatorium i wiem, że sanatorium to nie jest to hotel 5-cio gwiazdkowy ze SPA. Pisze Pan (Pani), że jedzenie „poszpitalne” to chyba nic złego bo dla mnie jedzenie „poszpitalne” to normalne domowe. Co do zabiegów to uważam, że nawet najsłabsze zabiegi sanatoryjne są lepsze od tych domowych. Mam prawo to stwierdzić bo po poważnym urazie stanu kolanowego 10 lat temu funkcjonuję bardzo dobrze. Jestem w stanie przejść pieszo ponad 30 km., jeżdżę rowerem i mimo sugestii mojego ortopedy, że może czas pomyśleć o endoprotezie to myślami jestem daleko od tego i to dzięki między innymi pobytom naprawdę w różnych sanatoriach. Proszę zatem poczekać z ostateczną opinią do powrotu mamy i po około 2 tygodniach po powrocie ocenić Rosomaka.
Pozdrawiam i życzę mamusi dużo zdrowia.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Rosomak-Ustron MASAKRA

Post autor: andrzej1955 »

Witam,może nie powinienem tu nic pisać ale zaciekawił mnie ten temat,Rosomaka znam z przed wielu lat i nie mam aktualnych opinii,natomiast nie wiem dlaczego Tadeusz sugeruje piszącego opinię w imieniu Mamy-o wstrzymanie się do jej powrotu-nie zmieni to faktu że okna są dziurawe i nieszczelne i do dwójek upychają po 3 osoby,a catering też się nie zmieni-choćby zimne potrawy,co do czasu oczekiwania to ja doczytałem się że było to 1,5 roku-co daje 18 miesięcy,poza tym jest to opinia i ja ją tak traktuje-każdy może mieć swoje odczucia-niekoniecznie porównanie do hotelu-iluś gwiazdkowego jest tu fortunne,na forum spotykamy się z różnymi opisami i jak zwykle czas i następne osoby tam przebywające-potwierdzają bądź obalają je,pozdrawiam
fidellina
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 31
Na forum od: 11 sie 2016 12:25
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Rosomak-Ustron MASAKRA

Post autor: fidellina »

Nie wiem jak jest w Rosomaku ale 2 lata temu byłam w Ustroniu w Narcyzie jak dostałam tam przydział to mi odradzali że tak strasznie a ja byłam bardzo zadowolona dla mnie jedzenie dobre a zabiegi były lepsze niż miałam w poprzednich sanatoriach może niektórzy są bardziej wymagający wiadomo to z NFZ to nie prywatnie jak ktoś chce lepiej to niestety za kasę trzeba jechać i bez czekania
ODPOWIEDZ