Biorąc pod uwagę to, ze poznalysmy się w Ciechocinku- miescie , w którym króluje zuo i zepsucie
Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Biorąc pod uwagę to, ze poznalysmy się w Ciechocinku- miescie , w którym króluje zuo i zepsucie
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Skoro jeden kurort zabrał mu wielką miłość, więc niech drugi mu to wynagrodzi z zapasem
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Ekscesów nie zauważyła . Na zabawie tanecznej jeszcze nie była i nie wie czy pójdzie , ale jak by co to da mi znać .
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22146
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 254 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Zalezy w jakiej sieci macie telefony
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
ewasia pisze:Witampodsumowując jak wyżej w temacie wszystkich tu klikających / biorąc to pół żartem
pół serio/.......Kto.o.o.o.o.......o .... puści swoje ślubne szczęście, partnera życiowego itp osoby - s a m e g o![]()
![]()
![]()
![]()
do sanatoriumr ą c z k a w górę
![]()
![]()
:
![]()
![]()
![]()
![]()
.. Naprzemiennie się "puszczamy" Ja Kołobrzeg- poszpitalne -Babcia moich wnuków -Krynica..ZUS bo NFZ niestety co 4 lata, nawet chyba musze ograniczyć swe wypowiedzi na Forum bo chyba Ktos mnie obserwuje i zaczyna przy kolacji cytować pewne ..cytaty
a co do telefonów pomimo posiadania jakis smartfonów zawsze po 18,30 jest PROBLEM z siecią ..prawdopodobnie duńczycy i słowacy zagłuszają
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Moja się nie odzywała po swojej kolacji w Wieńcu , dopiero jak dotarła do pokoju (około 23) zadzwoniła i powiedziała ,że była na pogaduszkach w innym damskim pokoju.
I co mam od razu jej nie wierzyć ?
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Ależ oczywiście, że masz jej wierzyć i ... sprawdzić.Grab pisze:(...) I co mam od razu jej nie wierzyć ?
A wiesz po co masz to sprawdzić? Aby nadal jej wierzyć.
A tak w ogóle co to jest za słownictwo? Czy nie można tego określić inaczej?Grab pisze:Partner jak ma się puścić to i tak się puści (...)
I jeszcze słówko do Casandry.
Jak zwykle w Twoim przypadku dość obcesowo, ale tym razem jeszcze wręcz po chamsku. Tak trzeba nazwać Twoje zachowanie.Casandra pisze:(...)to jest TWOJA wina, że wybrałeś sobie puszczalską za żonę, puszczalską,
której nie potrafiłeś utemperować. Chciała pójść w tango to poszła, trafiło akurat na sanatorium,
równie dobrze mogła to zrobić u sąsiada. A może i tak było tylko o tym nie wiedziałeś I tyle w temacie.
Nawet jeśli Patryk jest tu trollem i historyjka jest wymyślona to kto dał Ci prawo w ten sposób określać tą kobietę.
Znasz ją tylko z krótkiego zdania z pierwszego postu w tym temacie i tyle. Na takiej podstawie określić kogoś - puszczalska?
Łatwo jest kogoś "obrzucić błotem" nie znając wielu aspektów sprawy. Piszesz tak jakbyś była dla tej kobiety - materacem.
Ta historia jeśli już jest prawdziwa to na pewno jest bardziej złożona niż Tobie się wydaje.
Na koniec specjalnie dla Ciebie, Casandro (dla innych, co niektórych, też) mały cytat:
"Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą."
[Marek 4,21-25]
-
forumowicz
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
-
forumowicz
Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium
Gdyby tak czerpać z wypowiedzi lekcje na co dzień ,byłoby wręcz doskonale.A czy nie mogłoby być? przynajmniej uprzejmie ,już nie koniecznie doskonale.Dzia_dek pisze: Na koniec specjalnie dla Ciebie, Casandro (dla innych, co niektórych, też) mały cytat:
"Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą."
[Marek 4,21-25]
Oceny i oceny jak nie na publicznym to na PW .Cudne zajęcie.
