Z reguły leżały te, które poszły ze mną w góry :lol.meduza46 pisze:A na dancingu co ?Leżysz plackiem pod stołem![]()
Kiedyś w Świeradowie codziennie wchodziłem do schroniska Na Izerze lub do Chaty Górzystów. Nieraz do mnie dołączały dziewczyny.
Pod koniec turnusu chodziłem już sam i pani w schronisku śmiała się, że już wszystkie wykończyłem.


