Jak mocno można kochać?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: Asik »

meduza46 pisze:Kochanie jest głupie :evil: ...Za bardzo boli :cry:
Czyli wszyscy jesteśmy głupcami bo chcemy tej głupoty :serce: :serce: :serce:
forumowicz

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: forumowicz »

KTO KOCHA SERCEM,TEN CIERPI DUSZĄ
TAM GDZIE JEST MIŁOŚĆ CIERPIENIA BYĆ MUSZĄ :serce: :serce: :serce:
forumowicz

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: forumowicz »

Jawa..,możesz być spokojny. Ona mnie nie chce. Chyba ja zaczarowałeś. Wycofuję się. Pozdrowionka. ;)[/quote]
Mix nie brałem udziału w żadnym wyścigu,a do tanga trzeba dwojga.pozdrowienia ;)
marika
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1830
Na forum od: 11 gru 2011 18:13
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: marika »

:serce: tak mocno bije serce ,tak oczy płoną blaskiem że aż boli.....ale to ból i pragnienie zarazem :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: teśka »

Zakochać się z wzajemnością, to skarb, który trzeba wspólnie pielęgnować :serce:
Gdy jednak uczucie w którejś ze stron wygasa, pojawia się ogromny ból. Próbujemy wtedy ratować nasz związek. Czasem się udaje.A czasem nie warto już budować czegoś na siłę. Pozostaje wtedy w nas jakaś zadra.
Warto wtedy otworzyć oczy, spojrzeć przyjaźnie na świat bo w chwili, gdy się tego najmniej spodziewamy, może spotkać nas coś wyjątkowego. Wyjątkowe uczucie, które na nowo rozbudzi nasze wnętrze :serce: :serce:
A przeszłość, wspomnienia...? Pamiętajmy tylko to, co dobre :)
Kochając pamiętajmy by każdego dnia móc zaskakiwać naszego partnera. Czasem wystarczy malutki gest, by wywołać czyjś uśmiech :serce: A wtedy? . . . Można kochać mocniej i mocniej . . . :serce:
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: teśka »

Jak widać, nie tylko uczucia płatają nam figle :)
Sprzęt i łącza też :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: medi »

Asik pisze:Czyli wszyscy jesteśmy głupcami bo chcemy tej głupoty :serce: :serce: :serce:
Ja nie chciałam ,się przyplątało jak zakaźna choroba :shock: I nie chce odpuścić
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: Sloneczko »

Prawdziwa miłość trafia się raz w życiu...czyli chyba to nie to było na co czekałam...może jeszcze przyjdzie ....................... :serce: :( ,jestem zła sama na siebie...ale co to kogo obchodzi...i jeszcze ta pogoda...do kitu...... :evil:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: medi »

Sloneczko pisze:Prawdziwa miłość trafia się raz w życiu...czyli chyba to nie to było na co czekałam...może jeszcze przyjdzie ....................... :serce: :( ,jestem zła sama na siebie...ale co to kogo obchodzi...i jeszcze ta pogoda...do kitu...... :evil:
A tu się z Tobą nie zgodzę ,może zdarzyć się nie raz i nie dwa .Nie sztuką jest zakochać się nawet z wzajemnością ,sztuką jest trafić w czas z tą miłością (można skrzywdzić innych jak miłość przyszła nie w porę) ,sztuką jest pielęgnować tę miłość by odkrywać w niej coraz więcej barw,nie znudzić się ,nie zniechęcić ,sztuką jest przejść z tą miłością przez kolejne etapy życia przez kłopoty rodzinne ,zdrowotne ,finansowe .Miłość jest jak cebulka hiacyntu ,jak ją zostawisz w zimnej ciemnej piwnicy wypuści cienki wiotki i mikry kwiatek by później zbutwieć w samotności ,jak wystawisz doniczkę na słońce i będziesz z miłością pielęgnować odpłaci Ci długotrwałym i bujnym kwitnieniem .
O kurcze ...jestem w szoku ,a gdzie mój cynizm :?: :oops: Chyba naprawdę się zakochałam :cry:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: Sloneczko »

Meduza :kwiat: ...zdradź mi tą twoja tajemnicę :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ