Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Jadziu,Ty masz już staż sanatoryjny więc,opracowalas metody jak to wszystko rozplanować,ja narazie Idę na żywioł.Ale poczekaj,za miesiąc będę mądrzejszy,i albo powiem nigdy więcej do sanatorium,albo w lipcu po następne skierowanie do lekarza
Jestem pewna, że ci się podoba. A nawet jeśli nie, to trzeba porównać z innymi miejscami. Ja nie wszędzie byłam zadowolona. Najmilej wspominam Kudowę MSWiA (listopad, Szczawno Azalia(maj) i Busko Nida, tyle że w Busku nie ma bardzo gdzie się ruszyć ino park i rynek, a przed rynkiem cukiernia z pysznym tiramisu mniam! Ale sanatorium świetne pod każdym względem.
Nie wiem jak wytrzymam 3 tygodnie sanatoryjnego reżimu.Ja lubię chodzić własnymi ścieżkami ,a tam wszystko na komendę,zabiegi,posiłki.Pocieszam się tylko,że będą fajni ludzie,bo inaczej dopiero się rozchoruje Jedynym plusem ,jak narazie ,jest to,że będę w górach,które uwielbiam
Co ci powiem, to ci powiem, ale ci powiem.....Chyba ogarnia cię specyficzne/a "rajzefiber" (nie wiem jak to się pisze).....
Proponuję, żebyś jeszcze raz przeczytał komentarze bywalców Wiktora - same pozytywne. A w skrócie. Ze wszystkim można się dogadać/, zabiegi, późne powroty, na posiłki nie musisz chodzić, listy nie sprawdzają hi! hi!
Spokojnie,nie ogarnia mnie rajzefiber Jak już Tobie kiedyś pisałem,potrafię się odnaleźć w każdej sytuacji i w każdym srodowisku Rzecz tylko w tym,ze nigdy w życiu nie jeździłem na żadne zorganizowane imprezy,zawsze sam sobie ukladalem trasy i miejsca na wypady,więc rozumiesz
Rozumiem I sama jestem ciekawa jak wykorzystasz czas i miejsce. Ja postanowiłam również wyjechać w niedzielę. Tym sposobem poniedziałek mamy cały wolny. Oby tylko pogoda dopisała, to można fajnie spędzić ten dzień.
No ,chyba nie całkiem wolny ten poniedziałek,przecież z tego co się już dowiedziałem to,wizyta u lekarza,jakaś obiegowka ,co przy 150 osobach w Żegiestowie,może zająć trochę czasu.Ale popołudnie należy już do nas i mozna się rozejrzeć po okolicy.Ciekawe czy jakieś oficjalne powitanie przygotują ,czy trzeba będzie się indywidualnie integrować?
Zbyszku! Zazwyczaj jest tak, że lekarz przyjmuje również jak się przyjedzie w przeddzień. Po zameldowaniu dostajesz instrukcję o której i do jakiego lekarza. Tego samego dnia zanosi się zlecenie do pielęgniarki i....czeka na kartę zabiegową. Pamiętaj, że nasz turnus zaczyna się w poniedziałek po czternastej. Karta zabiegowa może być późno. No chyba, że z powodu niedzieli lekarza nie będzie ...... Wtedy i tak mamy wolne do popołudnia
No to mnie nie pocieszylas.Nie lubię wszelkich formalności załatwiać po południu,brrrr.Ja wstaje rano i jestem gotów do działania ,a tu czekać bezczynnie tyle godzin,to nie w moim stylu.Chyba,że będzie ładna pogoda,to gdzieś sobie pokaże.To pokoje też będą przydzielać po 14?
Zarówno w dniu rozpoczęcia turnusu jak i w przeddzień "doba" zaczyna się o 14. Może w Wiktorze jest inaczej....((sprawdź na stronie). W Dzwonkówce np jest cennik za zajęcie pokoju przed 14, ale to w poniedziałek (w moim przypadku). W niedzielę sugerowano abym była ok. 15, bo pokój nie będzie sprzątnięty.( Poprzedni turnus kończy się o 10 rano, więc myślę, że to nie problem z przygotowaniem pokoju....)
Reasumując - przyjeżdżamy w niedzielę około południa, meldujemy się i ew. idziemy do lekarza i pielęgniarki. I tyle na niedzielę. W poniedziałek mamy wolne, bo zabiegi zaczynają się od wtorku. Pasuje?