Jak mocno można kochać?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
MARIOLA69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 372
Na forum od: 25 kwie 2013 21:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: MARIOLA69 »

meduzik :serce: no nie ma własnie :D chyba odlecialo :shock:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: eluunia »

Mariolka miłość zaczaiła się za Tobą :D
forumowicz

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: forumowicz »

...Do utraty tchu...jak w piosence :serce: :serce:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: eluunia »

Mieliście kiedyś tak - że specjalnie wracaliście w miejsca które wam się z Nim /Nią /kojarzyły ?
-że czytaliście sms z listopada
że szukaliście Jego /Jej zapachu Jego spojrzena i Jego głosu .
Mieliście tak- że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijaliście się z bólu
mieliście tak- że oszukiwaliście cały świat
mieliście tak - że malowaliście marzeniami cały świat :serce: :serce:
Awatar użytkownika
ewa11
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 494
Na forum od: 11 lis 2011 19:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: ewa11 »

Oj eluunia lepiej chyba nie wracać do miejsc które kojarzą z miłością, to jeszcze większy ból, ale cóż czasami serce kłóci się z rozumem i ciężko znaleźć na to lekarstwo :(
Awatar użytkownika
MARIOLA69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 372
Na forum od: 25 kwie 2013 21:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: MARIOLA69 »

chyba tak nie miałam ..a gdzie to tak daja ? :kwiat:
w kinie w dwie osoby na sali to bylam hehe w Iwie ale nikt mi nie pomalował az tak swiata :shock:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: darek »

można , i Najgorsze ,że to nieprzestaje ..
a gdzie ??
Ten Amorek ostatnio bardzo mocno Grasowal w kołobrzegu ,zresztą byl Nawet
TEMAT

Kołobrzeg Miasto ..M :serce: I :serce: Ł :serce: O :serce: Ś :serce: C :serce: I :serce:

..cos w tym musiało być bo swego czasu kilka osob troszke ..cierpialo.
Mariolu jakiedys ktoś powiedzial ..Nie znasz Dnia ani Godzinyw sanatorium czy też i niekoniecznie kiedy zaczna Ci szemrac motylki w brzuchu..
forumowicz

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: forumowicz »

MARIOLA69 pisze:to ja sie chce zakochac :serce: :serce:
Jeśli zechcesz to przyjdzie sama,lecz nic na siłe.
Uwierz,że nie jest łatwo kiedy się chce,a jak już będzie to nie poczujesz kiedy nastąpi ona.
Każdy jest kowalem swego losu. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: medi »

eluunia pisze:Mieliście kiedyś tak - że specjalnie wracaliście w miejsca które wam się z Nim /Nią /kojarzyły ?
-że czytaliście sms z listopada
że szukaliście Jego /Jej zapachu Jego spojrzena i Jego głosu .
Mieliście tak- że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijaliście się z bólu
mieliście tak- że oszukiwaliście cały świat
mieliście tak - że malowaliście marzeniami cały świat :serce: :serce:
Też tak mam :( Dobrze tylko ,że nie biegam za każdym podobnym facetem ,żeby sprawdzić czy to nie on ...bo wiem że to niemożliwe :oops:

Wśród siedmiu dni tygodnia
Jednakich tak
W tańczących deszczu kroplach
Zawodu łzach
Po lustra obu stronach
W nowych wciąż marzeniach
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Jak mocno możno kochać?

Post autor: Sloneczko »

Eluuniu :kwiat: Trudno jest uzdrowić zranione serce :serce: , zwłaszcza gdy pozostała uczuć jakaś namiastka. Nie da się od tak, po prostu wymazać z pamięci wspólnie spędzonych chwil oraz intymności.
ODPOWIEDZ