Eluuniaeluunia pisze:Wiem każdego roku jesteśmy w górach ale ja tylko zaliczam dolinki które tak strasznie kochamale może zamknę oczy i dam się wprowadzić gdzieś wysoko tylko jak ja później z nich zejdę
W ubiegłe wakacje w Zakopanem miałam takiego przewodnika, że będąc po operacji kręgosłupa zdobywałam szczyty
Nieopisane wrażenia. A pierwsze zejście ze szczytu? Myślałam, że umrę
Ale jak widać żyję nadal

