Też jestem pod urokiem Szczawnicy.
Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Też jestem pod urokiem Szczawnicy.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Zaczniemy wycieczkę od przeprawy przez Dunajec
Za drobną opłatą,flisacy przetransportują nas na drugi brzeg
[ obrazek zewnętrzny ]
Schody do raju...to znaczy na Sokolicę
Wyżej ,już tak ładnie nie wygląda
Prowadzi zakosami ubezpieczonymi metalowymi barierkami
[ obrazek zewnętrzny ]
Po drodze mijamy dwie polany, Za Piecem i Sosnów.
Ze skraju jednej z nich bardzo ładny widok na Szczawnicę.
A z drugiej ,widok na Pieniny Małe
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
[ obrazek zewnętrzny ]
Ostatnimi resztkami sił....
[ obrazek zewnętrzny ]
Udało się
Na szczycie zamontowano barierkę, gdyż miejsce jest urwiste i mocno eksponowane.
[ obrazek zewnętrzny ]
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Widok na Przełom Dunajca
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
I to cudeńko....
Sosna reliktowa na wierzchołku Sokolicy
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
[ obrazek zewnętrzny ]
Można sobie tutaj w spokoju odpocząć, patrząc na piękne górki
i w miłym towarzystwie posiedzieć przy dobrej strawie i kuflku piwa....
[ obrazek zewnętrzny ]
A tak się kończy zejście z Palenicy do w/w schroniska
....w nieodpowiednią pogodę i z "podejrzanym" przewodnikiem
[ obrazek zewnętrzny ]
"Tyły"miałam takie same
Chyba nie byłam rzadkim widokiem,bo jakoś nie budziłam żadnego zainteresowania
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Wysoko Kaśka ; Grubo Baśka i Kudłato Maryśka
...czyli ... Okrąglica (982 m n.p.m.), Płaska Skała (950 m n.p.m.) i Pańska Skała (929 m n.p.m.)
[ obrazek zewnętrzny ]
Prawda,że piękne te Nasze Trzy Korony
Widok od strony Czerwonego Klasztoru
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Tak patrzę i krew zaczyna szybciej krążyć. Może pora ruszyć z domu
i tym razem w kierunku Szczawnicy. Pogoda do łazikowania po górach
prawie zawsze jest odpowiednia, ale za te buty w których Ty chodzisz
to od tego "podejrzanego" przewodnika powinnaś dostać klapsa.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
A do Szczawnicy zapraszam w maju
Szlak już znam
A to już blisko,po co robić dwa podejścia
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Wszędzie tam byłam, ale z chęcią trafię tam ponownie.
Wróciły wspomnienia....
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Jeszcze Barbarkę muszę "zgwałcić" na wspinaczkę
Bo jak do tej pory,wybierała mniejsze górki
