Mój kolega spływa w zimie Pilicą w skafandrzemeduza46 pisze:Ale Ci dobrze Mask ,zazdroszczę .Ja w lutym pływałam (dzięki uprzejmości pewnego pana) i ...mam nadzieję to jeszcze kiedyś powtórzyć ,niezapomniane wrażeniaMask pisze:Oby jutro nie padało. Ruszam na spływ kajakowy Pilicą![]()
![]()
i
On uwielbia bawić się w lodołamacz. W połowie jego trasy robimy ognisko, faszerujemy go gorącą kiełbaską i płynie dalej. Przenosimy się do knajpki i czekamy przy gorących napitkach, aż skończy trasę


