Iwonicz w czerwcu
Re: Iwonicz w czerwcu
Wobec tego, co nas czeka na stołówce w Białym Orle to pewnie by była prawdziwa ,,uczta bogów"
Re: Iwonicz w czerwcu
Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś, łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia:
- Wku*wia mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w ogóle. Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź. Bo powiadam wam: kto ma "ś" na końcu, ten fujara i gej. Howgh.
Łoś zorientowawszy się w beznadziei sytuacji, bo wszak łoś to łoś i nie poradzisz, w panice szarpie za ramię trzeciego.
- Ej, ku*wa, powiedz coś. Przecież my nie pedały, prawda?! No powiedz coś! Ryś!
- Ryszard jestem.
Re: Iwonicz w czerwcu
Żona rozczula się nad trzyletnią córką:
- Taka słodycz! Tak bym cię schrupała! Dzięki ci, Boże, za taki podarek!
Mąż z kanapy:
- A proszę bardzo.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Iwonicz w czerwcu
Re: Iwonicz w czerwcu
-
forumowicz

