Kriokomora jako dwa zabiegi?
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
-
forumowicz
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
- Pancernz
- Super Kuracjusz

- Posty: 1506
- Na forum od: 28 kwie 2017 17:11
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 9
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
To komu i jak doskonale wiem jak płacimy ,proszę się wczytać mi chodziło,że policzą oddychanie jako zabieg tak jak np picie wody itdbarbara-g1 pisze:Kilkakrotnie miałam krio zlecane jako zabieg , ale dopiero w sanatorium oświecono mnie, że należy po wykonywać gimnastykę .
Jest to taka trochę nieuczciwość rozdzielać coś co jest jakby w pakiecie na dwa zabiegi . Przykre to ale jakie rzeczywiste.
Ostatnio "modne " stało się w prywatnych klinikach wykonanie zabiegu w ramach kontraktu z NFZ-tem , a już zdjęcie szwów i wizyta lekarska w 100% odpłatne .
Pancernz , płacimy za powietrze nie dla konkretnego ośrodka ale dla gminy .
- brrrelok
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 141
- Na forum od: 30 sie 2013 23:04
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
Masz rację Basiu co do naginania ale czy to ma znaczyć że mamy siedzieć cicho.Ja nie będębarbara-g1 pisze:Wiesz Elu, czasami nawet nie chce mi się niektórych rzeczy analizować , wiele jest takich kwiatków to tzw falandyzacja
-
kuracjuszka 2011
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 77
- Na forum od: 16 sie 2011 13:23
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Re: Kriokomora jako dwa zabiegi?
Tak
OSZCZĘDNOŚĆ
skoro w zeszłym roku Znajoma będąc w Krynicy miał zoordynowaną wode to i ja wliczono do zabiegu a jeszcze kilka lat temu Woda była ...............
Teraz to koszt
Tak, tak w Krynicy w "Lwigrodzie" ludziom na pobycie sanatoryjnym obowiązkowo wpisywano jako zabieg picie tamtejszej "wody". W ten sposób wykorzystywano znaczną część z należnych 54 zabiegów. Żeby jeszcze było weselej/śmieszniej to tym którym trudno było tak daleko po wodę codziennie chodzić, wydawano tą wodę w kartonach w dyżurce pielęgniarek - na kilka dni. Całkiem jak w domu, prawda ?
