Dorotko11. Kiedyś nie było internetu i tego typu forum, a zapewniam cię, że ludzie poznawali się w sanatoriach, najdalej w pierwsze 3 dni po przyjeździe.Kto się spóźnił też miał szansę ale niestety "największe gwiazdy i gwiazdorzy" są "brani"

, że się tak brzydko i kolokwialnie wyrażę właśnie w pierwszych dniach pobytu.Niech cię nie zdziwi, kiedy koleżanka z pokoju ci powie, że poznała fajnego kuracjusza już w pociągu lub autobusie

.
Duże szanse poznania miłego towarzystwa są przy stoliku na stołówce, czekając na zabiegi itp.
Pora roku sprzyja poznawaniu się niemal w każdym miejscu.Śpiewają ptaki, jest zielono i kwitną : masowo kwiaty a dzień na poznawanie się jest taaaaaaaki długi.Pozdrawiam serdecznie, niestety już były kuracjusz DZ w nieco gorszym okresie.
Przy okazji pozdrawiam współkuracjuszy DZ1 z wiosenno-zimowego okresu kuracji.