Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Re: Szczawnica i okolice w obiektywie kuracjusza
Będąc tutaj w zimie byłam zafascynowana widokiem oświetlonego, w nocy, krzyża na Bryjarce
[ obrazek zewnętrzny ]
więc teraz postanowiliśmy zobaczyć go z bliska. Najpierw ze Szczawnicy Niżnej dochodzimy na plac Dietla,
[ obrazek zewnętrzny ]
mijamy Muzeum Uzdrowiskowe i skręcamy w lewo żółtym szlakiem w ul. Języki.
[ obrazek zewnętrzny ]
Mijamy ładną, zrobioną z kamienia, kapliczkę z figurą Chrystusa Frasobliwego.
[ obrazek zewnętrzny ]
Po kilkuset metrach zagłębiamy się żwirową ścieżką w las,
[ obrazek zewnętrzny ]
mijając kolejne stacje drogi krzyżowej, która prowadzi,aż na Bryjarkę,
[ obrazek zewnętrzny ]
między drzewami dostrzegamy masywną bryłę remontowanego "Hutnika".
[ obrazek zewnętrzny ]
Dochodzimy do ścieżki, która prowadzi do krzyża, skręcamy w prawo i po krótkim podejściu ... jest.
[ obrazek zewnętrzny ]
no i mamy go wreszcie w całej okazałości ...
[ obrazek zewnętrzny ]
... szkoda tylko, że władze miasteczka nie dbają należycie o to historyczne, wręcz, miejsce.
/brak kloszy lamp, brak żarówek; w nocy świeci tylko pozioma belka krzyża/ Smutne to.
[ obrazek zewnętrzny ]
Przez chwilę zatrzymujemy się i podziwiamy panoramę, przed nami Szczawnica ...
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
oraz daleko, lekko przysłonięte chmurami, Tatry.
[ obrazek zewnętrzny ]
Po chwili odpoczynku wracamy na szlak i kierujemy się dalej w kierunku Bereśnika,
który tak jak i Bryjarka należy do Beskidu Sądeckiego. Po drodze, opuszczone gospodarstwo,
[ obrazek zewnętrzny ]
a po chwili,mimo, że częściowo zasłonięta lasem, możemy znów podziwiać Szczawnicę.
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
Jeszcze tylko krótkie podejście lasem i już przed sobą mamy Bacówkę pod Bereśnikiem.
[ obrazek zewnętrzny ]
W jej klimatycznym wnętrzu możemy odpocząć oraz wzmocnić się przed dalszą drogą.
[ obrazek zewnętrzny ]
Ze schroniska strome, kamieniste i dość długie podejście w górę
[ obrazek zewnętrzny ]
i po kilkunastu minutach jesteśmy na Bereśniku. Stąd żółty szlak prowadzi dalej na Dzwonkówkę,
a my skręcamy w prawo na szlak czarny i udajemy się z powrotem do Szczawnicy.
[ obrazek zewnętrzny ]
Szlak dość stromo schodzi teraz w dół co nie ułatwia marszu
[ obrazek zewnętrzny ]
ale znów możemy podziwiać takie widoki.
[ obrazek zewnętrzny ]
Przed wyjściem z lasu jeszcze spotykamy takie ostrzeżenie o leśnej pasiece
[ obrazek zewnętrzny ]
więc przemykamy żeby nie narazić się pracowitym owadom, a po wyjściu z lasu,
widzimy budynki stacji ujęcia i uzdatniania wody, dla Szczawnicy, w Sewerynówce.
[ obrazek zewnętrzny ]
Tutaj kończy się szlak czarny i wchodzimy na szlak niebieski ze Szczawnicy na Przehybę.
Po kilkuset metrach mijamy znany wielu osobom zajazd "Czarda"
[ obrazek zewnętrzny ]
następnie dochodzimy do bardzo atrakcyjnego miejsca jakim jest wodospad Zaskalnik
[ obrazek zewnętrzny ]
położony na Sopotnickim Potoku ma tylko ok. 5 m. wysokości, ale jest piękny
[ obrazek zewnętrzny ]
Nawet patrząc na niego z dalszej odległości przyciąga nasz wzrok.
[ obrazek zewnętrzny ]
Tutaj zrezygnowaliśmy z powrotu szlakiem i za drogą idziemy w kierunku Grajcarka.
Po drodze wypatrzyliśmy jeszcze takie ciekawie zrobione ogrodzenie jednej z posesji
[ obrazek zewnętrzny ]
Dochodzimy do rzeki i skręcając w prawo wracamy powoli do centrum Szczawnicy.
[ obrazek zewnętrzny ]
Na kolejnym moście kłaniamy się św Nepomucenowi i spacerkiem wracamy na kwaterę.
[ obrazek zewnętrzny ]
Cała trasa razem z odpoczynkami zajęła nam około 4 godzin.
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Tydzień w tą ,czy tamtą nie ma znaczenia.Ważne że "wycieczka" była udana, co zobaczyłaś to Twoje.
O takich właśnie butach-traperach myślałam.Podeszwa i usztywnienie najważniejsze.Mam je tylko na takie wypady.Co prawda zajmują dużo miejsca w bagażu,ale damy radę.
Niania tak zauroczona zdjęciami że oglądam je po raz kolejny
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Oby tylko pogoda dopisała, to w pierwszą niedzielę plan już mam.Chyba że, w sobotę się uda.Tak więc ,serdeczne dzięki Sezen
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Nie powiem,te dwa Twoje posty naprawdę robią wrażenie. Podniosłaś poprzeczkę i to zdecydowanie.
Coraz bardziej mi żal, że mój wyjazd latem do Szczawnicy nie doszedł do skutku.
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
A dla Suzen wielkie gratulacje.
Bo wiele swego czasu musiała poświęcić by podzielić się z nami takimi pięknymi widokami.
Takie widoki zostają każdemu długo w pamięci.
Jeszcze raz gratulacje i czekam z niecierpliwością na więcej takich pięknych widoków.
Pozdrawiam
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Przypomniał mi się mój pobyt w Szczawnicy w ubiegłym roku ( byłam w Hutniku) i te trasy, ktore dzielnie pokonywałam!!Ja również mam zdjęcia z tych miejsc, ale moje są z osobami, z którymi tam byłam......
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Miło czyta się takie gesty uznania...
Jeśli te fotorelacje i opisy okażą się przydatne innym Osobom, to będę się z tego cieszyć.
Przecież jesteśmy po to na Forum ,aby sobie pomagać,doradzać /w taki sposób również/.
Szczawnica i jej okolice są piękne ,więc warto /jak i całą Polskę ją zwiedzać/.
Myślę,że nie będzie to mój ostatni "akord turystyczny" w tym roku...
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
Ale Tobie Suzen
Ale kilka perełek mam
Gratuluję relacji i oprawy zdjęć. ....Gośka

