Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
wiesniaczkaela pisze:Ło matko chyba bym musiała zbzikować żeby drugą gorszą połowę zabierać , toż to jadę odpocząć.Nawet najidealniejszy związek potrzebuje przewietrzenia.Kota też można zagłaskać na śmierć Scenka z życia : Na kolacji moja koleżanka pyta siedzące obok małżeństwo czy wybierają się na wieczorek a Pani na to : Pani sobie myśli że pójdziemy żeby obce baby na niego się gapiły , do tańca prosiły , nie po to całe życie go opieram , prasuję i tu cały spis gorzkich żali Migiem ewakuowałyśmy się jak najdalej od tej pełną parą odpoczywającej pary kontynuując nasz romans z radością życia .Romans- czyli przelotny kontakt z drugą osobą z dziedziną sztuki , jakąś ideologią.
Elu... tylko współczuć takiej osobie filozofii życiowej... jak by nawet i chciał przetlumaczyć, że życie nie polega tylko na umartwianiu się to ona i tak by tego nie zrozumiala.... męczennicy nie nawrócisz... za prosta konstrukcja...lepiej omijać faktycznie......
mariola56 pisze:Ostatnio znajomy mi opowiadał,był na wieczorku razem z innym kuracjuszem .Bawił się szampańsko.Był pierwszy raz na wieczorku .Przyjechał z żoną,która siedziała w pokoju i czytała książki.Udało mu się wyrwać ten jeden raz.Powiedział ,że już nigdy z żoną nie przyjedzie.