CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
-
Rachel
- Przyjaciel forum

- Posty: 1617
- Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
CZEGO NIE POWINNe ROBIĆ Panie W PEWNYM WIEKU :-)
To prawda.Rachel pisze: 23 sie 2017 16:42 Uważam też, że kobiety w pewnym wieku nie powinny nosić spódnic/sukienek mini. Nie zdają sobie sprawy jak śmiesznie wyglądają. Nawet najpiękniejsze nogi tu nie pomogą. To, że noszą mini to nie ich sprawa, raczej ich problem
A tyczy się obydwu płci.
1. Mini u Pań. Jakże wygląda niekorzystnie, gdy przyjdzie porównać sylwetkę z 2 stron. Z jednej liceum - a z drugiej muzeum.
1. a. Potargane jeansy na kolanach, pasują do małolaty a nie do paniusi w wieku Abrahamowym.
1. b. nie piszę.
2. u Panów ? - Dopiszą się Szanowne Panie ...
...
Amen.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
O czym wy mówicie
Jestem po "pińćdziesiątce" i nie wyobrażam sobie nie mieć spodni
z dziurami, krótkich spódnic(bez przesady), nie wyobrażam sobie nie pośmiać się jak mi sie chce
albo przytulic sie do mojego faceta w chwili kiedy tego potrzebuję( nawet na stadionie, peronie,
w Wiśle czy Warszawie itp.)
Jacky
A ty powinieneś paradować w tak krótkich spodenkach
Też można powiedzieć ........ liceum albo i muzeum
Raczej trzeba żyć prawdziwym życiem w realu twardo stąpając po ziemi niż tylko żyć marzeniami
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3613
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 91 razy
Re: CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
Moim zdaniem to też nie Twoja sprawa, ale problem to już nie ich tylko Twój. Czyżby zazdrość?Rachel pisze: 23 sie 2017 16:42 Uważam też, że kobiety w pewnym wieku nie powinny nosić spódnic/sukienek mini. Nie zdają sobie sprawy jak śmiesznie wyglądają. Nawet najpiękniejsze nogi tu nie pomogą. To, że noszą mini to nie ich sprawa, raczej ich problem
Co oznacza stwierdzenie "kobiety w pewnym wieku"? Jakim wieku? Dlaczego dwudziestoparolatka,
w mini, z cellulitem opadającym na kolana ma wyglądać lepiej niż zgrabna, wysportowana pięćdziesięciolatka?
Poza tym bardzo często "ta cała reszta" tej pięćdziesięciolatki wygląda o niebo lepiej niż tej sporo młodszej pani.
Równie dobrze można napisać, że kobiecie po pięćdziesiątce nie wypada chodzić w bieli bo wygląda jak
"Dzidzia - Piernik". Bo jasne to tylko dla młodszych. Uważam, że w obecnej chwili, bardziej istotne jest
dobranie stroju do sytuacji, miejsca, okoliczności a nawet partnera, a nie stosownie do wieku.
Popieram całkowicie post Słoneczka.
i dla bliskiej osoby, a nie oglądać się na innych na zasadzie "co ludzie powiedzą?" To małomiasteczkowe i trąci kołtunerią.
Mnie nie potrzeba dworca i peronu żeby objąć i mocno przytulić, a nawet pocałować bliską mi osobę, ale powinno to być
naturalne zachowanie, a nie sztuczne, na pokaz, czy wręcz obsceniczne. Śmiech? nie ma nic przyjemniejszego. Bardzo
często się śmiejemy, nieraz jest to beztroski śmiech prawie do łez i nie widzę w tym nic niestosownego. Chociaż zauważyłem,
że nasza radość czasem, innych wręcz irytuje. Mini? bardzo proszę. Idziemy razem, tak krótkie jakie tylko jej odwaga pozwoli
jej założyć. Idzie sama to już stosownie do okoliczności. Tak więc zachowujmy się naturalnie, nie obrabiajmy komuś "tyłów" i
pilnujmy przede wszystkim własnych spraw i własnego nosa, a wtedy wszyscy, a przynajmniej większość będzie zadowolona.
-
forumowicz
Re: CZEGO NIE POWINNIŚMY ROBIĆ W PEWNYM WIEKU :-)
Myślę że założyciel tematu miał trochę coś innego na myśli , ale jeśli to poszło w tym kierunku...
Robię wszystko :
noszę mini, śmieję się , przytulam się także - wszystko, w moim przekonaniu i nie tylko, nie przekracza bariery śmieszności i dobrego smaku i jest mi z tym dobrze .
Idąc z wnuczętami potrafię włożyć piórko we włosy i nie wywołuję tym zgorszenia
wyczucie i nic wbrew sobie
-
forumowicz
