Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Gosiu,bardzo mi przykro,że jeszcze nie masz przydziału i wiem jak to jest pracując z otrzymaniem urlopu.Ja nie pracuje pogodziłam się,że będzie to listopad i miejscowość najgorsza z możliwych,dzieci zorganizowały sobie opiekę dla wnusi,a na najbliższą sobotę/ niedziele jadę do Zakopanego,aby się odstresować/ na pieczonego barana/ po całym tygodniu oczekiwań.Pozdrawiam was bardzo serdecznie i tych zadowolonych również.
gosiam pisze: 24 sie 2017 17:35
Tak sobie myślę, że gdy numerek spadnie do 50 to może będę znała swój przydział
Gosiu , może jeszcze jutro coś się wyjaśni .Naprawdę sytuacja nie ciekawa ,nie wiem co bym zrobiła .Przecież w NFZ widzą pesel i zdają sobie sprawę że urlop trzeba zaplanować.
Dziewczyny bardzo Wam dziękuje. Ja już nawet nie mam ochoty sprawdzać w ciągu dnia przeglądarki, bo znam odpowiedź. Myślę sobie, że to co się dzieje, to efekt mojej piątkowej rozmowy telefonicznej. Wówczas proszono o mój numer Pesel, więc go zapamiętały. A ponieważ rozmowa była nieciekawa, to chciałam aby mnie przełączono do kierownika a na koniec dodałam, że wiem co się mówi osobie z drugiej strony słuchawki, gdy się nie chce z kierownikiem połączyć, to teraz mam za swoje. Sprawdzają moją cierpliwość. Ale mam zamiar, po niedzieli, gdy do pracy wróci pracownik z urlopu, wybrać się osobiście na Kopcińskiego i porozmawiać. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Gosiu,może to nie ta rozmowa jak myślisz,ponieważ moja kuzyna z dolnośląskiego miała nr 70 i też nie miała przydziału,zadzwoniła do swojego NFZ powiedzieli mamy czas 14 dni proszę czekać za 2 dni dali Ciechocinek/ bez uzgodnienia/ ze zwrotów z wyjazdem bardzo krótkim i napisali że jak jej nie pasuje to niech dzwoni,ale że to sierpień to spakowała walizki i w drogę,jak widzisz to nie tylko u nas tak jest.Powodzenia.
U mnie wskoczyło 5 i tez się nic nie rusza. Pewnie na koniec dnia zejdzie te 5, no i moze dodatkowo jeszcze ze 2 lub 3 i na tym NFZ zakończy kolejny tydzień swojej pracy