Coś smacznego i dobrego czyli...

Kulinarny kącik kuracjuszy. Jeśli gotowanie to Twoja pasja i chcesz się tym podzielić, pisz w tym dziale. Mile widziana posiłki, diety mogące pomóc w różnych schorzeniach.
Regulamin forum
Uwaga! Zamieszczamy osobiście sprawdzone przepisy. Jeśli wstawiacie zdjęcia, powinny to być zdjęcia samodzielnie przygotowanych potraw.
W pozostałych zasadach pisania obowiązuje jak zwykle regulamin forum viewtopic.php?t=10 oraz netykieta.
Awatar użytkownika
administrator
Administrator
Posty: 1545
Na forum od: 28 lis 2008 22:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: administrator »

Selene, ale z deserem to przesadziłaś! Już chciałem pochwalić za te pyszności, bo sytuacja życiowa zmusza mnie ostatnio do samodzielnego gotowania, a ty nagle taki "przysmak" na koniec. Ha, ha, ha. No chyba, że to specjalnie dla MAXa ;)
Awatar użytkownika
Mask
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 786
Na forum od: 04 mar 2013 10:40
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Mask »

Z tym deserem to może być problem. Jak zrobi się ciepło to deser zmięknie.... I co wtedy ;) :?:
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Selene »

Sałatka.JPG
Adminie przepraszam :oops: ale masz rację, deser był dedykacją dla MAXA :D
W ramach przeprosin: Sałatka krabowa ala Admin

Składniki:
1 opakowanie mrożonych paluszków krabowych
1 średni zielony ogórek
2-3 jajka
3-4 łyżki naturalnego jogurtu ( dla tych co się nie odchudzają zamiennie majonez )
1 łyżka ketchupu
sól, pieprz

Wykonanie:

Paluszki krabowe kroimy w kostkę, ogórka obieramy ze skórki i również kroimy w kostkę. Jajka ugotujemy na twardo, studzimy i kroimy w kostkę. Wszystkie składniki umieścić w misce, dodać jogurt, ketchup i przyprawy i delikatnie wymieszać. Przełożyć na talerze i udekorować.
Sałatkę można dowolnie modyfikować i dodawać to co lubimy. :kwiat:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: andrzej1955 »

To już sobie podjadł Nasz Admin ;) :lol: Selene jesteś ....okrutna :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

...NA DOBRY POCZĄTEK TYGODNIA ...
...MOŻE KAWKA....jpg
forumowicz

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: forumowicz »

Może pora zbyt póżna,ale uwielbiam babeczki ;) proszę się częstować :)
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Asik »

Ach... takie pyszności... szkoda, że w hotelu, w którym chwilowo rezyduję, takich nie dają :(
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

kucharze005.gif
PANOWIE ZBLIŻA SIĘ PORA OBIADOWA ....DO GARÓW ;) :lol:
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: violet58 »

Zupa rybaka w Barze "Przystań" w Sopocie
Mniam, mniam, mniam :D
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Selene »

Ciasto rabarbarowe czyli wspomnienie z Ciechocinka :serce: :kwiat:

Składniki:
Ciasto:
3 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
250g masła lub margaryny
6 żółtek
3-4 łyżki kwaśnej śmietany 18%
1 łyżeczka proszku do pieczenia
40g zmielonych herbatników typu
Pianka:
3/4 – 1 szklanki cukru (ja dodałam 3/4 szklanki cukru)
6 białek
1 opakowanie kisielu bez cukru ( cytrynowy, malinowy, truskawkowy do wyboru )

Nadzienie:
750-800g rabarbaru ( ja użyłam białego i czerwonego )
1 łyżeczka cukru wanilinowego

Wykonanie:
Ciasto:
Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać posiekaną margarynę i przez chwilę siekać nożem. Dodać żółtka, śmietanę, cukier, cukier wanilinowy i szybko zagnieść ciasto. Wstawić na 45 minut do lodówki.
Rabarbar obrać i pokroić na około 2cm kawałki.
Pianka:
Białka ubić na sztywno. Miksując, stopniowo dodawać cukier, mieszać, aż powstanie gęsta lśniąca piana. Dodać kisiel i dokładnie wymieszać.
Blaszkę o wymiarach 25x35cm natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować masłem/margaryną i posypać mąką.
Ze schłodzonego ciasta 2/3 rozwałkować lub pokruszyć i wyłożyć nim blaszkę. Wierzch w miarę równomiernie posypać zmielonymi herbatnikami, a następnie poukładać rabarbar wymieszany z cukrem wanilinowym.
Na rabarbar wyłożyć pianę z białek, następnie na tarce zetrzeć resztę ciasta lub rozkurzyć je w palcach na całej powierzchni.
Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego, do 180C na funkcji góra-dół. Piec przez około 55 minut. Ja piekłam na najniższym poziomie piekarnika.
Po wystygnięciu ciasto posypać cukrem – pudrem.
:kwiat:
Zablokowany