Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Jeszcze niedawno tzn. kilka miesięcy temu zapodawałem średnią miesięczną dla śląskiego regionu na poziomie 3.500 stuknięć.
Teraz poprzeczka poszła wyżej - gdzieś na poziom 4.100 cyferek.
Zastanawiam się na ile długo utrzyma się ten "trynd" ?
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Ale ten przeskok z 3.500 do 4.100 jest mocno zastanawiający.
W przedziale ostatnich dwóch lat nie było takiego "wychylnięcia"..
Czyżby śląski NFZ pozyskał coś, o czym nam teraz nie wiadomo ?
Nadal obserwuję przebieg wydarzeń w mazowieckim NFZ który do teraz odnotowywał podobne kwotowania miesięczne.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Dzień dobry,
masz rację, Aniu52, listopad to totalna bida z nędzą. Tak jak październik ruszył z kopyta, tak teraz to nawet nie jest ślimacze tempo . Chociaż z drugiej strony jest, jak dla mnie "osobistycznie", pozytywna tego strona: im wolniej idzie, tym bardzo późna wiosna albo i lato pewniejsze
Pietka 50+ pisze: 13 lis 2017 09:26
Dzień dobry,
masz rację, Aniu52, listopad to totalna bida z nędzą. Tak jak październik ruszył z kopyta, tak teraz to nawet nie jest ślimacze tempo . Chociaż z drugiej strony jest, jak dla mnie "osobistycznie", pozytywna tego strona: im wolniej idzie, tym bardzo późna wiosna albo i lato pewniejsze
.
Pietka50+,to Ty już tak blisko? Ja jeszcze w polu i każdy krok do przodu jest dla mnie pocieszeniem.Jeszcze przede mną 103000 z ogonem. Czekam, a Tobie życzę tego lata.
Czas oczekiwania bardzo się wydłuża.Znajomi złożyli wniosek w lutym 2015r, a termin przydzielono im na listopad 2017r (obecnie już rehabilitują się). Czekali 33 miesiące i ja też mam czas oczekiwanie 33 miesiące.Idąc tym tropem będę musiała czekać co najmniej 3 lata. Na miejscu jestem zapisana na rehabilitację na listopad 2018r.Szkoda zdrowia,życzę Wszystkim miłego wieczoru.
chetny pisze: 14 lis 2017 21:06
Gdzieś czytałem że w Śląskim pseudo NFZ czas oczekiwania 35 miesięcy
Dziś rozmawiałam z moją znajomą,która składała wniosek w z początkiem lutego w 2015 roku i dopiero teraz 17 listopada wyjeżdża wraz z mężem do Dusznik Zdroju
chetny pisze: 14 lis 2017 21:06
Gdzieś czytałem że w Śląskim pseudo NFZ czas oczekiwania 35 miesięcy
To już 35 miesięcy? Znajomi złożyli wnioski w październiku 2017r i mają czas oczekiwania 33 miesiące,a nr startowy 121075.Ja miałam nr startowy 123000,czyli tendencja spadkowa.Dzisiaj masakra numerek poszybował w górę.