Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
ewelka_793
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 12
Na forum od: 26 maja 2013 16:25
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: ewelka_793 »

I ze mna tez hehe ,ja juz spakowana a Wy?
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: krecik »

to co innego :!: :!: :!:
Już się cieszę :) :) do zobaczenia :kwiat: :kwiat:
anulina77
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 31 maja 2013 14:00
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: anulina77 »

Cześć wszystkim. Do tych, którzy jadą pierwszy raz- nie bójcie się "strach ma wielkie oczy". Ja wróciłam wczoraj i pobytem w Sobieszewie jestem mile zaskoczona. Gdyby nadarzyła się okazja pojechała bym tam jeszcze raz. Ci co jadą teraz niech się cieszą, że jest w miarę pogodnie. Wezcie dużo pieniędzy ;)
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: krecik »

Anulina, podpowiedz jeszcze skąd je wziąć :lol: :lol: :lol: :kwiat: ;) :roll: :mrgreen:
pewnie z domu :?: a wystarczy karta :?: :lol:
kamila 84
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 12 maja 2013 10:10

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: kamila 84 »

Hehe...Aniu to fakt było świetnie.Napewno nigdy nie zapomnimy tego pobytu w Sobieszewie.A co do kasy to jej nigdy nie za dużo.heh buziak :D
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: krecik »

Krecik w Sobieszewie zameldowany :!: Ewelka_793 jak widziałem również :lol: Zaczynamy kurację. Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: krecik »

No co Wy Kuracjusze :!: Jak już dojechaliście do Sobieszewa to wcale nie odzywacie się :?:
A ja Krecik siedzę sam w pokoju i nudzę się :!: Jakie macie plany na niedzielę :?:
pawel111
Posty: 1
Na forum od: 30 cze 2013 18:20

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: pawel111 »

Witam wszystkich. Jade do sanatorium 22 lipca, szukam osoby, z ktora moge sie zabrac. Jestem z Torunia. Podaje meila (mojej żony bo swojego nie mam) [email].pl i gg 34691921 pozdrawiam
elvira
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 17
Na forum od: 15 kwie 2013 22:50

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: elvira »

Witam wszystkich forumowiczów! :D Byłam w Sobieszewie na turnusie 03-26 czerwca tego roku, więc jak widzicie wróciłam niedawno. I wciąż głowa w obłokach... hehe.. Fakt, mieliśmy zajefajną pogodę, bo tylko raz podczas pobytu grzmiało i padało w nocy oraz rzecz jasna niebo płakało gdy rozstania nadszedł czas.. Jest to bardzo kameralne sanatorium, ok. 150 kuracjuszy. Ale za to jest szansa, by wszyscy się po prostu znali. Sami wiecie, że społeczność tworzą ludzie i tylko od nas zależy jaką społecznością staniemy się na te 24 dni. Nasz turnus był wyjątkowy. Zresztą zapytajcie obsługę hehe.. No cóż, nikt nie wyleciał za "bycie niegrzecznym" ;) . Ta "decha" na ścianie pamiątkowej, tzw. "ostatnia deska ratunku" to MY!!!.. A teraz do rzeczy.. Począwszy od rehabilitantów (wszak oni najważniejsi dla naprawiania nas), poprzez szefostwo medyczne (kochamy Panią Kasię!), obslugę recepcji, chłopaków od muzyki Bartka i Krzysia, najcudowniejszą kucharkę na świecie Panią Bożenkę, dziewczyny z kuchni, biegające z ośmioma talerzami kelnerki (Karola, Asia, Ania), a skończywszy na Panu Rysiu-złotej rączce od wszystkiego - wszyscy oni sprawili, że czuliśmy się tam baaaaaaaaardzo rodzinnie. Ad.rehabilitantów: Dostanie się pod dłonie Tomka to rozkosz dla kręgosłupa i mięśni. Palce Agi, Karoli, Magdy czy Ewy to nie palce dziewczynek hehe.... Niektórzy z zakwasami nawet do domu wrócili :D. A na leżance Piotrka masażysty, ciało podskakuje a mięśnie wprost szaleją!.. W mojej ocenie oraz z pewnością ocenie wielu z nas, zabiegi były ok. Są kąpiele wirowe, maszyny do robienia "dobrze", okłady cieplne, ćwiczenia różniste na sali gimnastycznej, okłady cieplne, "zamrażarki", masaże i basen wyjazdowy raz w tygodniu. Nie korzystałam co prawda, ale wszyscy doń jeżdżący byli bardzo happy! Atmosfera w Sobieszewie total luzacka. Pod wiatą do godz. 22.00 spotkania towarzysko-zaczepno-grillowe. Potem obchód lekarsko-pielęgniarski i cisza nocna (w sensie cicho w ośrodku). Inwencje twórcze zależą od poziomu twórczości w naszych główkach hehe, byleby nikomu nie przeszkadzać.. Reasumując: każdy, kto pozytywnie do zycia nastawiony wyniesie z Sobieszewa tylko miłe wspomnienia. Zostanie "naprawiony" przez zgrany zespół, nakarmiony wyśmienitym żarciem, natchniony zachodami słońca, dotleniony powietrzem, wypoczęty inaczej, "rozemocjowany", naładowany dodatnią energią i w ogóle pisać można i można.. ach! ;) Ale uwaga. I tu ostrzeżenie dla kuracjuszy. Obiecaliśmy sobie w dość dużym gronie, że musimy na forum to napisać. Jest taka knajpa w "centrum" o nazwie Tawerna. Wydawałoby się, że najlepsza. Lecz wiemy od dawien dawna, że wygląd nie świadczy o tym co tak naprawdę.. Udają, że lubią kuracjuszy i udają, że są uczciwi. Nie bedę się rozpisywać na temat złych rzeczy. Powinniście się domyśleć. Za to pozostałe miejsca rozrywkowo-zewnętrzne są ok. Np. super pub po drugiej stronie ulicy. Właściciele przesympatyczni i serdeczni. No i blisko rzecz jasna hehe... Kochani. Każdy z nas wyniesie z Sobieszewa własne wspomnienia i odczucia. Bo nie zdarzyło się, by wszystkim jednako dogodzić. Moje są te the best i chcę tam wrócić za rok.. Tymczasem pozdrawiam cały turnus czerwcowy, a przede wszystkim "czerwcowych" forumowiczów. A innym życzę takiego zgranego turnusu, na jakim byłam ja oraz wyśmienitej pogody (tej pogody ducha też).

Buuuuuziaaaaaczkiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D :D :D :D
Elwira
emilka71
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 04 lip 2013 06:24
Staż sanatoryjny: 0

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

Post autor: emilka71 »

Witam!17.08.2013 pierwszy raz wyruszam do sanatorium.Jak się zapakowac? :oops:
ODPOWIEDZ