Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Jula 6 składaj wniosek o poszpitalne z NFZ i do ZUS o turnus rehabilitacyjny. Po takim zabiegu jaki miałaś nie musisz czekać( bo zanim zlożysz minie te trzy miesiace do wyjazdu) . i tak nie wyślą szybciej jak . ""Poszpitalne ""do 6 miesięcy od złożenia czekania . Z ZUS zanim złożysz ,komisja ,oczekiwanie to tez minie 3 miesiące . Miałem poważniejszy zabieg na kręgosłupie i po około 4 miesiącach byłem na turnusie rehabilitacyjnym z ZUS (doszło jeszcze miesiąc po operacji kręgosłupa zabieg na kolanie ) i wyrobiłem się ze wszystkim . Składaj ,wniosek nawet od rodzinnego na komisję zabierzesz wszystkie dokumenty dotyczące twojego schorzenia . Składałem w obu instytucjach i ZUS i NFZ
Aniag brawo Przestańmy się wreszcie bać .Tak , jak już pisałam zdajemy sobie sprawę że wszyscy to czytają ale czy myślicie że się tym przejmują , zapewniam Was wcale a wcale . Mam wrażenie że jedynie mają dobry ubaw . ZUS to państwo w państwie i mam wrażenie że będzie tak jeszcze długo dla czego nie wiem , za głupia na to jestem . Pewnie polityka . Przerabiałam sprawiedliwość zusowską i wychodziłam z tego bardzo obolała i pokrzywdzona . Według ZUS wszyscy nadajemy się do pracy a jak nie to zrehabilitują , naprawia , przekwalifikują i się nadajemy ale jaka to rehabilitacja , jakie przekwalifikowanie Tylko według przepisów wszystko się zgadza. Ja tak samo jak moja krajanka wychodzę z tej instytucji i czuję się jak zbity pies , jak bezdomna która prosi o jałmużnę . Po wielu latach nauki , wielu latach pracy , dopiero w 2015 r po raz pierwszy wyjechałam do sanatorium . Tyle lat składek , leczenie prywatne (inaczej bym już tu nie pisała ), idę i ze spuszczoną głową czekam aż bez słowa ktoś zakwalifikuje , lub nie , pani urzędniczka oschle rzeknie czekać na decyzje. Chyba zaczyna się przelewać czara goryczy . Jak to mówią tylko iskra a wybuchnie . A niech sobie czytają , miłej lektury.
Brawo Elu. Mnie lekarz powiedział tylko rehab.mnie ratuje lub operacja .Tez swoją w cudzysłowiu przygodę z ZUS zaczęłam trzy lata temu wcześniej o nic nie prosiłam zresztą też już nie będę prosić chyba cis mi się należy. Chce doczekać emerytury a żeby tak się stalo muszę korzystać z rehab.Poprostu wtedy mniej boli.Juz się nie boję głośno o tym mówić dawno już wyszłam z przedszkola
...Ja Pamiętam gdy poskarżyłem się św.P Profesorowi Relidze
ZUS zabrał mi orzeczenie i rencinę
Wniosek był pisany przez Profesora gdy sie poskarżyłem był już ..Ministrem
Mina doktora orzecznika gdy Profesor przyjechał złożyć .........ze mną odwołanie do oddziału ZUS ..BEZCENNA
Tak w tej instytucji pracuje wiele zakompleksionych niestety Urzedników a i Wielu Lekarzy nie ma zbyt wielkich Ambicji .
Generalnie problemem orzecznictwa mieli zajmować się SPECJALIŚCI Z DOŚWIADCZENIEM a nie urzedujący lekarze -którym co nie jest Tajemnicą płacą za Zmniejszenie liczby biorących świadczenie
Pamiętam również IGNORANCJĘ w stosunku do Kuracjuszy ,którzy w ramach prewencji ZUS przebywali w ówczesnym kołobrzeskim ..Kombatancie
Najgorsze pokoje z dwójek robione trójki , pościel z demobilu wg informacji pań sprzatających wyżywienie nie koniecznie dietetyczne
a wszystko aby ograniczyć i powrócić do pracy
Smutne -NIE PRAWDZIWE
Jest kilka obiektów niezbyt cieszących się dobra Opinią
Aniu , spokojnie przecież u steru jest PIS czyli Prawo i Sprawiedliwość . Więc sie nie bójmy Sprawiedliwość zwycięży (przez łzy) . Toż to już ktoś powiedział że jeżeli Sprawiedliwość jest zagrożona to trzeba zmienić Prawo .Bez obaw to będzie dobra sprawiedliwa zmiana ........Słowo nic nie wąchałam i nie piłam .Jakie piękne by to było A co pomarzyć nie można
Darku , mnie rentę zabrali cztery lata temu , po prawie 14 latach .Co roku będąc w szpitalu na badaniach diagnostycznych Pan profesor pokazuje mnie jako przykład cudownie uzdrowionej przez ZUS , klnąc jak szewc , na ..... my tyle wydajemy na jej badania skoro zdrowa . Jeden biegły sądowy stwierdził że jestem całkowicie zdolna do pracy a następnie po roku kiedy przez przypadek trafiłam w jego łapy stwierdził że za chwile wyląduję na wózku , drugi biegły orzekł jak pierwszy a kilka dni temu odrzucił mój wniosek do sanatorium z NFZ - kilka etatów pan profesor piastuje ... jako ordynator , biegły sądowy , balneolog i w zależności od potrzeb albo uzdrawia albo chorego czyni .Sory takie mamy realia i się na nie godzimy.
Darku , jakich cytatów . Toż to interpretacja filozofii Gandhiego.Mamy do tego prawo . Nie naruszam niczyich poglądów ani nikogo nie obrażam . Stosuje zasadę że moje prawa kończą sie tam gdzie sięga moja dłoń a zaczyna czyjś prywatny nos .( to też wolna interpretacja )
Moja sytuacja jest taka : jestem na czasowej rencie z ZUS z powodu nawracających i przewlekających się depresji. Mam coraz większe problemy
z kręgosłupem \szyjny i lędźwiowy\,lekarz ortopeda podkreśla-rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja,wypisuje wniosek do ZUS \między innymi\.
Lekarz orzecznik mówi " oczywiści,że kieruję panią na rehabilitację,ale TYLKO o profilu psychosomatycznym ". Ma przed sobą moje wyniki MRI,
mówię o moich dolegliwościach coraz bardziej utrudniających życie ; on na to " przecież tam też będzie pani miała gimnastykę..."
Ręce mi opadły. Nie pomagają opinie,zaświadczenia od mojego psychiatry,że mogę jechać już,teraz,zaraz,natychmiast,gdzie chcę,na jak długo chcę
i dokąd chcę,że rehabilitacja przekłada się na moje zdrowie,również psychiczne. Nie,koniec dyskusji.