Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Eluuniu
Dzieci, to mój największy skarb, dlatego rozumiem jak było Ci smutno
Ale pomyśl jak szczęśliwe będą chwile, gdy znowu będziecie mogli być blisko siebie
Pozdrawiam.
...Oj Tesiu wczoraj moje emocje mną szarpały ....i dobrze że jesteście cierpliwi
Bo zawsze chcemy ich szczęścia.Żyłam i żyje ich życiem ...cieszyłam się gdy widziałam jej błyszczące oczy z miłości ..płakałam razem z nią gdy płynęły pierwsze łzy zranionej miłości ..a teraz stają się samodzielni ...chyba jak my kiedyś ...ale to bardzo trudne jak znikają z oczu ...teraz dopiero zrozumiałam moją mamę gdy płakał jak ja ....Dziękuję
Tęsknota. . . .
Tęsknię za czymś, co minęło bezpowrotnie. Za pięknymi chwilami, dzięki którym czułam się szczęśliwa.
Dziś wiem, że tylko ulotne chwile czynią nasze życie wyjątkowym . . . Piękne jest mimo wszystko to, że były . . .
Pragnienie. . . .
Pragnę jeszcze śmiać się całą sobą . . . Radością wnętrza malować uśmiech na swoich ustach . . .
I mimo łez w oczach powiedzieć: JESTEM SZCZĘŚLIWA . . .
Kiedyś. . . w kryzysowym etapie swego życia powiedziałam do siebie:
"Bez względu na wszystko, staraj się wyglądać dobrze i nie daj satysfakcji innym pokazując, że wyjesz z rozpaczy"
To jest jakieś lekarstwo i z niego korzystam
teśka pisze:Kiedyś. . . w kryzysowym etapie swego życia powiedziałam do siebie:
"Bez względu na wszystko, staraj się wyglądać dobrze i nie daj satysfakcji innym pokazując, że wyjesz z rozpaczy"
To jest jakieś lekarstwo i z niego korzystam
Tesiu, zgadzam sie z Tobą to jest podstawowa zasada, którą i ja stosuję, gdy mam wielkoego "doła", wtedy nawet rozpacz wydaje się troszkę mniejsza...
Pozdrawiam słonecznie
Tesiu to mamy coś wspólnego ..w pewnym okresie mojego życia na lustrze w korytarzu wisiała kartka z napisem
"nie ocierajcie moich łez ale sprawcie aby żadna więcej po twarzy nie spłynęła "...i wiesz ..zastanawiałam się co w danym momencie ta osoba sobie myślała jak to czytała ...ale zawsze był uśmiech z obu stron ....chyba w tej kruchości to mamy coś ze skał a może to że patrzymy na świat troszkę przez różowe okulary ...ale czasem ..i tak musi być