Carmen Polanica Zdrój
-
wojtek11
- Super Kuracjusz

- Posty: 614
- Na forum od: 14 gru 2012 14:45
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 15
Carmen Polanica Zdrój
- Grazkaa
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 57
- Na forum od: 12 maja 2015 12:49
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Carmen Polanica Zdrój
Wczoraj wróciłam z sanatorium ,,Carmen,, Polanica Zdrój.
Podzielę się z moimi spostrzeżeniami tego obiektu i pobytu w sanatorium.
Dostałam pokój trzy osobowy, nie żałuję, trafiłam na suuuper babeczki.
W pokojach brak czajnika, opłata dodatkowa 6 zł za wymianę ręcznika, jest tylko jeden ręcznik w pokoju, jak z kuracjuszy nie zabrał z domu zmuszony jest kupić nowy albo płacić za wymianę.
Opłata za wymianę pościeli następne 6 zł, a najlepsze opłata za tv za pokój 99 zł za chyba 20 czy 30 programów, normalnie złodziejstwo.
W pokoju była zerwana listwa przy łóżku, było zgłoszone na początku turnusu, panowie raczyli przyjść ostatniego dnia mojego pobytu, stwierdzili tylko że muszą zamontować śruby, i tyle było z ich naprawą.
Panie sprzątające dużo o tym bym mogła pisać, jednym słowem brudno, brudno i jeszcze raz brudno.
Pielęgniarki nie sympatyczne, z jedną sprawą trzeba było chodzić kilka razy bo akurat p. pielęgniarka nie miała czasu wysłuchać.
Tak samo w sanatorium ,,Wielka Pieniawa,, tam były zabiegi, na początku dużo osób gubiło się, przy rejestracji przeważnie słyszało się gdzie można znaleźć zabiegi, ,,trzeba iść tam,, a jak się zapytało gdzie to tylko słyszało się ,,tam,, tak więc nie ciekawie było.
Część zabiegów mieliśmy w ,,Zdrowiu,, do czystych to nie należy, na podłogach kłęby kurzu.
Całe szczęście w tym wszystkim to moje kochane koleżaneczki z pokoju, inaczej ciężko by było wytrzymać trzy tygodnie
Jeszcze bym mogła dużo rzeczy opisać, to by mój trzeci sanatorium i najgorszy odnośnie czystości, organizacji.

