Sanatorium "Perełka" w Ciechocinku
Sanatorium "Perełka" w Ciechocinku
Re: Sanatorium "Perełka" w Ciechocinku
Właśnie wróciłam z sanatorium "Perełka" w Ciechocinku.Mogę powiedzieć,że meble -no może poza stolikiem na tv -są z epoki Gierka.
Łazienka może być.Sam pokój wymaga trochę odświeżenia.Na korytarzu wszystko nie nowe.Winda działa bez zarzutu-nowa zresztą z tego roku jak przeczytałam na tabliczce znamionowej.Balkon ma zamontowaną blachę na balustradzie.Widok miałam na podwórko sanatorium ZNP.Jeśli chodzi o bazę zabiegową to normalna.Posiłki chwilami monotonne,ale nie narzekałam.W pokoju miałam jak każdy tv na stoliku około 22 cale plus polskie cyfrowe radio.Jeśli chodzi o KO to na początku zorganizowali wyjście do kawiarni "Urocza" w sanatorium "Julianówka".Wstęp 10 zł od osoby bo był występ Pana ,hipnoterapeuty,który miał prowadzić pokaz hipnozy scenicznej .Dla chętnych były też wycieczki ,m.in.przejazd meleksem po Ciechocinku.Później jednak nie odbyły się 3 zaplanowane wycieczki z powodu małej ilości chętnych,wobec czego zwracano wpłacone pieniądze.Fajfy też się odbywały ,np.w kawiarni "Zdrojowa".Ci,co byli w tym czasie,kiedy ja przebywałam tj.do 4 września wiedzą,że był przypadek COVID 19 u Pana z Domu Zdrojowego 4 w Ciechocinku i 300 osób na kwarantannie.Nawet tv była.Odbywały się też koncerty letnie przy fontannie,jak i w centrum były plakaty zachęcające do kupna biletu na koncert Don Vasyla.Na początku było dużo kuracjuszy;potem w miarę końca miesiąca już nieco mniej.Pozdrawiam czekających na swoją kolej na wyjazd do sanatorium:)
-
czarownica
- Kuracjusz

- Posty: 10
- Na forum od: 24 lis 2012 20:10


