Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: p-siak »

Pojutrze wyjazd?Szerokości, pozdrawiam krajanko.
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11845
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Martinka »

Dlaczego pojutrze :?:
Jutro, ja nie będę prowadzić :lol: :lol:
Pozdrawiam również :kwiat:
Dobranoc :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22148
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 254 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: GIENIA »

A ja mam tremę przed wyjazdem , nie wiedziec czemu , jak za pierwszym razem ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: zawiela »

Jutro się spakuje.
Nalewka pycha :lol: :lol: :lol: :!: :roll:
[/quote]

Z czego nalewka???
Mam nadzieję,że nie zapomniałaś spakować [ obrazek zewnętrzny ]
Jak to dobrze mieć swojego szofera[ obrazek zewnętrzny ]
Udanej kuracji[ obrazek zewnętrzny ]
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: zawiela »

GIENIA pisze: 13 lut 2018 11:34 A ja mam tremę przed wyjazdem , nie wiedziec czemu , jak za pierwszym razem ;) :lol: :lol:
Znaczy się....będzie się działo[ obrazek zewnętrzny ]

https://www.youtube.com/watch?v=Pqaxe5o2Apo
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Dobry wieczór, ja pojutrze melduję się w Jubilacie w Lądku, pozdrawiam Was, jutro jeszcze do pracy, pakowanie reszty rzeczy i w czwartek w drogę, pociągiem do Wrocławia, a później lokalnymi autobusami do Lądka.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22148
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 254 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: GIENIA »

Zawiela ... mam nadzieję ;) :twisted:

Lisa ... odpoczywaj i kuruj się :) fajnego towarzystwa :D
forumowicz

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: forumowicz »

Hej Lisa. Jak Pisałaś w styczniu o Krynicy, że jest towarzysko, imprezowo,tanecznie, śpiewająco i ogniście :lol: Tak było.
Identycznej atmosfery Tobie życzę, zdrowia i miłego odpoczynku :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 602
Na forum od: 20 paź 2014 17:51
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 3 razy

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: ewasia »

No i na mnie przyszedł czas wyjazdu :!: :!: :lol:
Wyjazd w piątek wcześnie z rana :)
Wszystkim wyjeżdżającym życzę superastego towarzycha,
trafionych zabiegów,fajnej pogody,wypoczywajcie
i wracajcie zdrowi i wypoczęci :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
Lisa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 729
Na forum od: 22 wrz 2016 22:47
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Lisa »

Dobry wieczór, chciałam poinformować, że jutro wyjeżdżam, a moja walizka nadana w sobotę na poczcie była jeszcze wczoraj we Wrocławiu, dzisiaj natomiast wróciła do Warszawy, czyli do miejsca nadania i wszyscy jej szukają.Co powiecie na takiego pecha?
ODPOWIEDZ