Aspołeczne zachowania w sanatorium
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Chyba nikt by nie wytrzymał , ale to tylko stan chorobowy,
nie zależny od człowieka,smutne ale prawdziwe.
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Po przeczytaniu tego wątku odechciewa mi się jechać do sanatorium i zaczynam się zastanawiać czemu ja ambulatoryjnego nie wybrałam jak orzecznik proponował haha 
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
ja tam na prewencji byłam i takich przykładów nie mogę podać. To są chyba jakieś skrajne przypadki. Zresztą z prewencji znaczna część osób jedzie na narząd ruchu i przeważnie są to młodzi ludzie, przykłady podane przez Kotka chyba dotyczą NFZ-tu. A na bączka to tak,zawsze możesz trafić, na głodomora też
I chrapacza w pokoju! To sanatorium , trzeba się liczyć się z tym, że grupa obcych sobie ludzi jedzie z różnymi przypadłościami.
Dlatego część ludzi walczy o jedynki.
Ale nie będzie źle.
Dlatego część ludzi walczy o jedynki.
Ale nie będzie źle.
-
forumowicz


