Prośba

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
malinaola
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 12 lip 2013 19:12
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Prośba

Post autor: malinaola »

Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi.
Awatar użytkownika
Piniu
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 201
Na forum od: 09 maja 2013 08:51
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 4

Tęcza w Ustce

Post autor: Piniu »

Witam wszystkich kuracjuszy/szki :lol: .
Jestem właśnie w sanatorium Tęcza w Ustce od 07.07.2013
Żeby nie marnować czasu pomiędzy zabiegami opiszę skrótowo jak tu jest, oraz podam kilka wskazówek które mogą się przydać:
1. zaczynałem turnus od niedzieli byłem w ośrodku o 7 - ej rano i kolejka po pokoje była już na około osiem osób.
Zaczynają przyznawać pokoje od 7- ej kto pierwszy ten może coś wyszarpać np. "pokój pojedynkę".
Turnus zaczyna się obiadem o 13-ej lub 14-ej (dwie tury żarłoczków ;) ) warto zanim się rozpakujecie w pokojach iść do pokoju pielęgniarek się zapisać na wizytę lekarską, a potem od razu na stołówkę jeśli ktoś chce dietę lekkostrawną trzeba szybko zgłosić.
2.Posiłki są "na" godziny a nie "od do" godziny. Jedzonko smaczne w ilości wystarczającej nawet głodomorkowi. przykładowe godziny posiłku to 8:00 śniadanie, 13:00 obiad, 17:30 kolacja.
3. Zabiegi są od 7-ej do 14-ej ale można próbować wcisnąć się na wcześniejszą godziną. Jak ma się szczęście to jest się wolnym już po 10-ej. Baza zabiegowa dobra, personel miły a malkontentów zawsze się paru znajdzie co psują atmosferę więc nastawiajcie się pozytywnie a będzie fajnej.
4. Pokoje są różne mniejsze, większe, ale standardem wszystkie do siebie podobne.
Ja kuruję się tutaj z żonką więc mogę opisać mój pokój.
Więc jest to pokoik dwuosobowy kosztem łazienki w kształcie litery L z łazienką z prysznicem w standarcie "późne PRL-owskie rokokoko :P ale czyste i do zaakceptowania. W pokoju są kanapa rozkładana (spora) której jestem szczęśliwym posiadaczem oraz leżanka jak mówi żona jest również wygodna. szafka pod telewizorem z dwoma szufladami, telewizor płatny 50 złoty za cały turnus za pokój ,jest radio czajnik dwa talerzyki i szklanki część sztućców.
Są dwa leżaki plażowe i parawan 5-cio słupkowy( ale ja dokładny jestem :lol: )
Są dwa krzesła ława i oczywiście szafa trzy drzwiowa z półkami i wieszakami których naliczyłem chyba z 5 sztuk.
A jeszcze bym zapomniał szczęśliwie posiadamy balkon szeroki na długość pokoju ale dosyć wąski. Są na nim dwa foteliki i stolik okrągły.
Są też linki do wieszania bielizny po praniu ale wiekowe więc lepiej mieć swój sznureczek.
W pokojach ani w ośrodku niema Wi-Fi trzeba się posiłkować połączeniem telefonicznym, zasięg jest dosyć stabilny.
Na promenadzie jest Hotspocik w latarni morskiej zasięg około 100 metrów, przesył nie wymiata ale do przeglądania "Netu" wystarcza.
5. Jak to w sanatoriach cisza nocna od 22 do 6-ej ale sama prezesowa twierdzi że nie należy się dać zwariować, jest lato i piękna pogoda więc można przedłużyć spacerki byle wracać " grzecznie" i po cichutku".
6.Sanatorium organizuje różne drobne wycieczki odpłatne np. rejs, czy "ciuchcią" uliczną przejażdżkę po Ustce i takie tam :) .
7.Parking Jest na terenie sanatorium ale też trzeba się szybciej decydować i zarezerwować. Proponuję nie dać się postawić autem pod drzewo bo lecą z nich nasiona i brudzi karoserię.
Jeśli chodzi o parkingi na mieście to odradzam bo wychodzi drożej i dalej od ośrodka a nie ma gwarancji że będą miejsca. Na terenie prawie całej Ustki są pobierane opłaty za parkowanie od poniedziałku do soboty a znalezienia miejsca graniczy z cudem.
8. Do plaży z ośrodka jest około 70 metrów.
9. Do sklepów: najbliżej jest do żabki i lewiatana około 300 metrów ulicą przy sanatorium ul. Sprzymierzeńców dalej tą ulicą jakieś jeszcze 100 metrów jest market Netto. Jest też Biedronka ale dosyć daleko więc nie polecam.
10.Ceny jak to w kurortach "zabójcze" np. Dorsz wędzony 26 za kg ale już smażony 6 zł za 100 g co daje za porcję około 20 zł sama rybka. Zapiekanki od 6 małe do 10 giganty po 60 cm długości lody małe po 5, średnie 6 i duże 7 zł.

Tyle wiedzy chyba wystarczy, ale jak komuś za mało to niech pisze postaram się odpowiedzieć na pytania.

Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy i kuracjuszki nie zapominając o całym personelu oczywiście. :D
malinaola
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 12 lip 2013 19:12
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Prośba

Post autor: malinaola »

Drogi Piniu...
Drogi Panie Piniu!
Bardzo dziękuję za tak szczegółowe informacje. Już się cieszę na mój wyjazd (pierwszy). Tak jak piszesz będę chciała być o 7.00 aby załapać się na "jedynkę". Potem zapiszę się na wczesne godziny na zabiegi i resztę dnia można leniuchować na plaży lub zwiedzaniu okolicy. Trochę martwi mnie ten parking, a właściwie opłata za niego 10 zł za dzień, toż to daje 200 zł za cały turnus - zdzierstwo. Ale jak piszesz, że raczej nie ma szans na inne miejsce to chyba trzeba brać. Piszesz też o internecie... za dużo nie zrozumiałam. Chcę zabrać laptopa, w domu mam neostradę, nie mam pojęcia czy tam złapię jakieś połączenie? Jak będziesz miał jeszcze jakąś ciekawą nowinę, to proszę podziel się ze mną.
Pozdrawiam Ola.
Awatar użytkownika
Piniu
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 201
Na forum od: 09 maja 2013 08:51
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Prośba

Post autor: Piniu »

Witam.
Jeśli chodzi o internet to z laptopa można odebrać sygnał tylko na promenadzie blisko latarni morskiej oczywiście tylko jeśli laptop ma łącze bezprzewodowe wifi wtedy wystarczy w połączeniu internetowym wyszukać punkt dostępu o nazwie hotspocik i połączyć się z nim bez żadnego hasła.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Prośba

Post autor: malgonia »

Widze że najwiecej emocji wzbudza internet lub jego brak.Ja zawsze na wyjazdach sanatoryjnych robie sobie wakacje od laptopa.Wychodzi mi to na zdrowie co prawda mam w smartfonie ale i tak nie korzystam na wyjezdzie.
ODPOWIEDZ