Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam
W drodze do pracy miałam wypadek a było to w styczniu . Od tej pory jestem na zwolnieniu lekarskim. Niestety pracodawca z powodu mojej długiej nieobecności nie przedłużył mi umowy o pracę . Na ostatniej wizycie p.doktor zaproponowała mi , żebym składała wniosek o prewencję . Przy kolejnej wizycie mam mieć wypisany wniosek . Jak to jest gdy już nie pracuję a jestem na l4.
pozdrawiam
jesli jestes na L-4 to na prewencje oczywiście możesz jechac. Jest jedno ale ....
Twoje L-4 musi byc długotrwale, tzn.
składasz wniosek o prewencje
ok 2-4 tygodnie czekasz na komisje (orzecznik)
jesli orzecznik stwierdzi zasadnośc wyjazdu na rehabilitację, to musisz jeszcze doliczyć czas oczekiwania na wyjazd (jak urzędniczka z ZUS sie mocno postara to będzie to ok. 3-4 tygodnie, łacznie z 14 dniowym czasem na klepnięcie przez departament)
no i czas turnusu tj. 24 dni
czyli razem musiałabyś byc od chwili złożenia wniosku co najmniej ok. 3 miesiące na L-4 + te ok póltora miesiąca do chwili zlożenia wniosku.
teoretycznie masz zapas i się łapiesz w 182 dniach
Nie pamiętam, czy nie pracując możesz byc na świadczeniu rehabilitacyjnym (świadczenie przyznawane jest po okresie wypłacania zasilku chorobowego)