Podpisuje się pod Twoimi słowami bo przecież przy stoliku zawsze siedzi 4-6 osób i nie wszyscy współbiesiadnicy wszystko zjadają a wręcz jak to się zdarza można zrobić tzw.handel wymienny....ja komuś coś czego nie jem lub nie lubię a ktoś inni mi coś czego on nie je lub nie lubi i wszyscy są zadowolenimarjolus pisze: 27 lut 2018 11:34 Ja tam jem wszystko a jak mi cos nie smakuje typu śledzie i gdy siadamy do stołu pytam kto chce bo ja nie lubię i zawsze ktoś zje. I kazdy zadowolony. Jak coś nie smakuje nie jem nie komentuje.
Zazwyczaj szczesliwa bo podadza i nie muszę gotować sama![]()
Wyżywienie w sanatorium
- Samosia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1426
- Na forum od: 09 lut 2017 21:58
- Oddział NFZ: Śląski
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 15 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
Oficjalnie dietetycy chca Nas na siłę uszczęsliwiać ,dla mnie totalna porażką jest gdy słyszę na stołowce BO Panu /Pani się nie nalezy bo Dieta.
Kilka lat temu bedąc w kołobrzeskiej Willi Fortuna był swoisty precedens .
W sanatorium było małżeństwo na kuracji podejżewałem że to znany Kucharz ,ale pewności nie miałem po kilku dniach wieśc gmina gruchneła tak to jest On.
Podano wtedy bodajże Diabetykom ( cukrzykom _ pierogi polane śmietana i posypane cukrem -kilku się zbuntowało natomiast reszta dostała tzw prawie jarski bigos ,który wspaniale pachnął ( czerwiec ) był zrobiony z młodej kapusty
Co niektórzy zaczeli sie wymieniać i POJAWIŁA SIĘ ONA ..Dietetyczka z Kucharzem Pojawiła się i Pani Doktor (Willa posiada statu szpitala sanatoryjnego ) i zaczeła się jazda n/t żywienia.
Konsensus był taki ,że owe małżeństwo wypunktowało PLUSY i MINUSY i Zaproponowaliśmy aby Przygotowano przykładowe Menu
Pani była dietetykiem
Prosze Państwa Kucharz sprzedał kilka potraw
A Małżonka ustaliła Menu ,że nawet dietetycy z sąsiednich obiektów poprosili o zmiany
I to za przysłowiowe 10 złotych stawki żywieniowej w sanatoriach.
Nie wiem jak było później ale Zarząd w/w sanatorium korzystał z firm zewnętrznych w zakresie gotowania
-
Tojka
- Super Kuracjusz

- Posty: 297
- Na forum od: 29 mar 2012 19:13
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 14
Re: Wyżywienie w sanatorium
mam zawsze jeden jedyny maleńki problemik
dla mnie tego jedzenia jest zbyt mało (tu wypadałoby zaznaczyć, iż nie mam nadwagi, jestem osobą szczupłą, ale mój żołądek przyjmuje "ogromne" ilości pokarmu
ale to nie problem - sklepy są można dokupić
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Wyżywienie w sanatorium
A my nauczyliśmy się tylko w kącikach swoich narzekać zamiast działać.
Ja będąc w sanatorium pewnego dnia się zbuntowałam i powiedziałam, że więcej tej mortadeli na śniadanie nie będę jadła, od następnego dnia już więcej mortadeli nie ujrzeliśmy. Ale pomidory czy owoce musieliśmy sami sobie kupować, bo w sanatoryjnym menu ich nie było, ale były tylko po 1-2 plasterki na osobę.
Pozdrawiam wszystkich
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Wyżywienie w sanatorium
To Slawne Ministerstwo Zdrowia tak ministerstwo USTALA stawki żywieniowe w swych Placówkach
Stawki za żywienie podobnie jak inne patrz kwota wolna od podatku nie ZOSTAŁY podwyższone od prawie 10 lat
Oczywiście w przypadku chęci podwyżki zaraz POJAWI się larum .
w roku 2017 Firma w której pracuję przygladała się ponad 200 przetargom na Żywienie czy stawka na poziomie 7,5 nacąłodzienne wyżywienie wraz z mediami , opłatami pracowniczymi JEST REALNA
Sa podmioty które stają ale ludzie w tych firmach zatrudnieni sa na dziwne umowy baż zatrudnia się osoby Niepełnosprawne gdzie jest zwrot kosztów z PFRON
Oczywiście Sanatoria przesuwają swe zyski z innych usług na wyżywienie -Oczywiście duża % dopłat stanowią goście komercyjni to min dzięki nim na stołowkach sa ..przyprawy
Cóż kiedyś klasyk powiedział rzad się wyżywi
Dziś też placówki podlegające pod RESORTY mają inne stawki niż Budżetowi
-
Tojka
- Super Kuracjusz

- Posty: 297
- Na forum od: 29 mar 2012 19:13
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 14
Re: Wyżywienie w sanatorium
ale tak jak wczesniej darek pisał -troche chęci od dietetyka i pan z kuchni i naprawdę jedzenie może byc choc ciut lepsze
przyklad:
wrzesień 2016 Wielka Pieniawa w Polanicy - wyjazd z ZUS
trzy pierwsze dni śniadanie lub kolacja: pół listka sałaty i ćwiartka malutkiego pomidorka (+ jakis plasterek taniej wędliny, ale nie o wędliny w tym wypadku chodzi)
w trzecim dniu - zebranie
pytam osoby prowadzącej o możliwość zwiększenia "porcji" salaty do całego listka
noooo i pół pomidora zamiast ćwiartki
niby nic, a cieszy - tylko nie mogłysmy zrozumiec, dlaczego od razu nie moglo tak byc
w innym sanatorium (też ZUS), napisalysmy maila do departamentu w sprawie braku (nooo byly, ale dwie łyzki na 8-o osobowy stolik) surówek do obiadu - przyjechali na kontrole
od nasteopnego dnia pojawiła sie dużżżża porcja surówke
można? można
Przeciez stawki im nie zwiekszyli
dodam jeszcze, że w jednym i w drugim przypadku sezon owocowo warzywny był
Re: Wyżywienie w sanatorium
Np sniadanie
Dania były porcjowane ale tyle samo wedliny co nie dieta z tym że my mieliśmy półtora kromki razowego chleba oni do woli my pół pomidora i listek salaty oni tylko listek sałaty.
Ci co nie mieli diety śmieli się mówiąc:
I kto tu jest na diecie.?
- To_ja_Jowita
- Super Kuracjusz

- Posty: 942
- Na forum od: 27 sty 2017 22:02
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 4
