O jej........wirus Cię dopadł.

Zdrowiej kochana.Tylko kuruj się sumiennie bo z tym nie ma żartów. Ten wirusisko jest paskudny.
A kota to sobie weź prawdziwego.Nie z gumy.

Bo tylko spuszczasz i wdmuchujesz te powietrze z niego.
Buziaki! Kuruj się.Kolega Remek poleca picie 3×dziennie herbatki z łyżeczki tymianku z miodem.I duuuużo inhalacji.
