Niestety mam....generalnie dotyczą śmierci lub choroby w rodzinie. Miesiąc temu jak zginął w wypadku mój teść było tak samo, I przy tacie, I przy bracie. Niecierpię tych snow I chętnie bym się pozbyła. Jeżeli jest choroba śnią mi się długie lady na których leży świeża wołowina. Mąż już przestał się z tego wyśmiewać lata temu. Ale ale...my tu o marzeniach a nie o złych snach.. Marzy mi się zatem aby przyśniły mi się owieczki na zielonej, irlandzkiej łące, I przystojny pasterz z transparentem na których będą wypisane szczęśliwe liczby w lotka
