Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
- Komisariat Policji, słucham?
- Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Lipową 74 mieszkania 3?
- Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, krzyki...
- Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!

:P
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Przez pierwsze trzy dni małżeństwa byłem przekonany, że mam najlepszą teściową na świecie. A to i mecz razem obejrzeliśmy, o samochodach pogadaliśmy, nawet na ryby ze mną poszła. No i wreszcie wytrzeźwiałem po weselu, patrzę na teściową, a to teść. :shock:

:P
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

marjolus pisze: 21 mar 2018 17:09



Teściowa powinna mieć 3 zęby:
-jeden żeby otwierać piwo zięciowi
-drugi żeby ją bolał
-trzeci złoty żeby było za co ją pochować.
Ile zębów musi mieć idealna teściowa?

Cztery.
Jeden do otwierania butelek.
Drugi, by ją bolał.
Trzeci, by nie wiedziała, który ją boli.
A czwarty złoty, żeby było ją za co pochować.

:P
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Martinka pisze: 21 mar 2018 21:00 Przecież to był żart. Ciekawa bylam czy Ktoś
Się wzruszy na moje slowa :?:spoko :roll:
chyba nikt :P :P
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jacky6 »



Supermarket. 6-letni Jaś patrzy łakomym wzrokiem w lodówkę z lodami:
- Mamo, mogę loda?
- Nie.
- Mamoooooooo!
- Powiedziałam coś! Nie! - matka pozostaje nieugięta.
Oczy Jasia kierują się na ojca. Ojciec na to zbolałym głosem:
- Jak mama mówi, że loda nie będzie, to uwierz mi, wie co mówi...

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

Awatar użytkownika
marjolus
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 486
Na forum od: 05 maja 2017 14:36
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: marjolus »

Fakt nikt😣
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11845
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Martinka »

Hahaha :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Żenua. :shock:

Miałam kiepski dzień, więc nie śmieszne to było.
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Rozmowa chłopaka z dziewczyną:
- Ilu miałaś partnerów seksualnych?
- Trzech... a jeśli pobyt w sanatorium też sie liczy to ... chyba , może , tak ok 23 :mrgreen:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem. Otóż od powrotu z sanatorium , na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze, zielone koła.
Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane miejsce, po czym zapytał:
- Miała pani kochanka Cygana?
- Tak, skąd pan wie? - zapytała zawstydzona nieco kobieta.
- Te jego kolczyki nie były złote.

:shock: :P :mrgreen:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...



w sanatorium ..
pan poznał panią , długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu pan mówi:
- Może pójdziemy do mnie do pokoju :?:
- Po co? :roll:
- Cóż, wypijemy herbatę , , posłuchamy muzyki...
- A co, bez tego ci nie stanie?!

:P :mrgreen:
ODPOWIEDZ