kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Halynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 316
Na forum od: 02 sie 2017 12:58
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: Halynka »

Dziewczyny ..... wniosek wypisany ,wysłany elektronicznie i papierowo 22 marca .Teraz czekam na numerek :lol: z NFZ.
Nie mam pewności czy dostanę pozytywną odpowiedz ,bo wyniki badań miałam trochę nie tegez :oops:
A co u Was :?:
Awatar użytkownika
gosiam
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 670
Na forum od: 01 mar 2013 18:28
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 1 raz

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: gosiam »

Dziewczynki macie rację. Powinnam zadbać o siebie. Ciągle sobie obiecuję, że przystopuję, ale nie zawsze wychodzi tak, jakby się chciało. :( W pracy...niestety obowiązków przybywa i to takie sprawy, że nie wiem jak się do tego zabrać. Ciągle nowe procedury, przepisy, regulacje, A to u komorników jakieś zmiany, a to w Sądzie, a to zmiany w przepisach restrukturyzacyjnych itp. Dziś też "papierzyska" zabrałam do domu. W domu, także prace domowe....Elu mogłabym jechać z ZUS, ale tak się zabieram, aby złożyć wniosek o wyjazd. Chociaż poprzednim razem, jak byłam w ZUsie na komisji (2016), to Pani doktor zastanawiała się czy mnie wysłać na rehabilitację. Więc nie wiem, jak byłoby tym razem.. może decyzja odmowa. W ogóle Grudniowe Laseczki zazdroszczę Wam tych wszystkich wyjazdów. Gdy ja wyjeżdżam, to zwykle muszę się nasłuchać od mamy i siostry "że tobie się tak chce jeździć" lub "przecież te wyjazdy i tak ci nie pomogą", "zamiast przyjechać do matki to jeździsz do jakiegoś głupiego sanatorium" itd. Nie mieszkam z nimi, ja w Łodzi, one w Gdańsku , a czasami czuję się jak małolata. :P No i u mnie o wyjazdach decyduje też urlop. Mam tylko 26 dni urlopu, który musi mi wystarczyć i na wyjazd do rodziców (według nich pobyt tygodniowy to za mało), i na podreperowanie zdrowia, i inne sprawy :oops: . No koniec już tego biadolenia. Idzie wiosna, idą święta.. będzie lepiej. Halinko baw się dobrze. Jestem ciekawa jak spodoba Ci się Ustka, jaką bedziesz miałą pogodę. Życzę dużo słoneczka, fajnego towarzystwa, trafionych zabiegów i wszystkiego naj...naj. :)
Awatar użytkownika
gosiam
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 670
Na forum od: 01 mar 2013 18:28
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 1 raz

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: gosiam »

Ja w kwietniu pedzę biegusiem do lekarza i składam wniosek do NFZ.
Awatar użytkownika
Halynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 316
Na forum od: 02 sie 2017 12:58
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: Halynka »

gosiam pisze: 26 mar 2018 18:00 Ja w kwietniu pedzę biegusiem do lekarza i składam wniosek do NFZ.
KONIECZNIE :!: :)
bozenka999
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 864
Na forum od: 26 cze 2017 13:14
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękowano: 2 razy

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: bozenka999 »

Witajcie Grudniowe Laseczki,Halinko ciesze się,że wysłałaś wniosek powinniśmy być blisko siebie,zobaczymy.Gosia musi troszkę przystopować bo życie ma się tylko jedno.Halinko udanego wyjazdu i super zabiegów.Mama Gosi chyba nie ma racji,że zabiegi nie pomagają,człowiek czuje się od razu młodszy o kilka lat.Pozdrawiam,całuski :D :) ;) :kwiat:
Awatar użytkownika
Halynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 316
Na forum od: 02 sie 2017 12:58
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: Halynka »

Cześć Laski .
Dzięki za życzenia z okazji :lol: wyjazdu :lol:
Jadę ze znajomą. Rok temu w kwietniu byłyśmy razem w Kołobrzegu i było super ,więc w tym roku postanowiłyśmy zrobić powtórkę 8-)
Pozdrawiam :serce:
Awatar użytkownika
gosiam
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 670
Na forum od: 01 mar 2013 18:28
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 1 raz

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: gosiam »

Halinko, będzie super. :) Bożenko, ja też uważam, że wyjazdy odprężają, relaksują, a w moim przypadku przez kilka miesięcy (zależnie od jakości zabiegów) nie boli mnie kręgosłup i mogę jakoś funkcjonować. Tylko moja rodzinka, uważa, że wyjazdy sanatoryjne byłyby skuteczne, jeśli moje poprzesuwane kręgi, czy zmiany zwyrodnieniowe i inne schorzenia...nagle zniknęły. Ooooo to byłaby poprawa stanu zdrowia. :lol: Całe szczęście, że innego zdania jest mój syn i mąż. :D. A dla mnie każda rehabilitacja przynosi ulgę, aż nie chce mi się myśleć, w jakiej formie byłabym teraz, gdybym nie korzystała z leczenia sanatoryjnego. :P
bozenka999
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 864
Na forum od: 26 cze 2017 13:14
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękowano: 2 razy

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: bozenka999 »

Pozdrawiam, :)
Awatar użytkownika
Halynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 316
Na forum od: 02 sie 2017 12:58
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: Halynka »

Pewnie że zabiegi pomagają ..... ja odczułam znaczną poprawę po około 2 latach dość intensywnej rehabilitacji.
Późno się za siebie wzięłam , ale lepiej późno niż wcale .
Aż strach pomyśleć co teraz by było , czasu się nie cofnie ......trzeba zadbać o to, aby nie było gorzej .
Buziaczki :)
bozenka999
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 864
Na forum od: 26 cze 2017 13:14
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękowano: 2 razy

Re: kto złożył wniosek w grudniu 2015 roku?

Post autor: bozenka999 »

Miałam,różne zabiegi na miejscu i masaże również,były pomocne, ale te w sanatorium to rewelacja,być może to basen zrobił swoje,jak słyszę,że sanatoria nie pomagają to sadzę,że wypowiadają się osoby,które nigdy nie były.Bardzo dobrze rozumiem rodzinkę Gosi że chcieliby ją widzieć częściej,ale myślę,że w dzisiejszych czasach jest na to rada,pociągi są szybkie i wygodne,sama tego doświadczyłam byłam zachwycona,bilet można kupić wcześniej z bardzo dużą promocją oraz wybrać miejsce.Pozdrawiam was Grudniowe Laseczki musicie dbać o siebie,ja za chwilę idę na pogrzeb męża koleżanki który miał tylko 62 lata,pa :serce: pa.
ODPOWIEDZ