Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Elu , tak właśnie myślałam ... nie wyobrażam sobie trafić do ośrodka , po którym chodziłyby psy
Niektóre osoby śmieszy ten problem , mnie nie . Też mam w rodzinie alergika na sierściuchy wiem co to oznacza .
Marku a ja wezmę 5 litrowy słój mrówek i niech sobie hasają po ośrodku ....
a ja ostatni gdy byłem to Było kilka baranów była też i świnia jeżdżąca windą na tańce do Widokówki na 12 piętro
a i osioł sie znalazł
i co robić
a mrówki to już w latach 80-tych były w kołobrzeskim Hutniku ..prawie każdy przywoził do domu Kto odpowiednio nie przygotował sie do powrotu
Pamiętam kilka Pań przed wejściem do pociągu na peronie trzebiącą bagaże aż Sowieci nie umieli sie nadziwić o co chodzi
Dziś Wigilia - wyjątkowy wieczór i noc, w czasie której zwierzęta mówią ludzkim głosem...
To jedyna w roku okazja aby wszyscy opiekunowie zwierząt porozmawiali z nimi. Być może Wasi ulubieńcy odpowiedzą czy są szczęśliwi gdy muszą wbrew ich woli być wywożonymi ze swoich domów i przebywać w miejscach dla chorych ludzi takich jak sanatoria ? [ obrazek zewnętrzny ] Z okazji nadchodzących Świąt sprawmy, aby Wasze zwierzęta były zawsze szczęśliwe i wesołe
Wracam po jakimś czasie a tu taka dyskusja rozgorzała. Do tych co chcą zabierać mrówki do sanatorium: nie zapomnijcie o woreczkach na odchody, a osobom wpisującym miejsca dostępne dla zwierzaków, bardzo dziękuję. W końcu o to tu chodziło a nie o to kto ma racje. Nigdy nie zabrałam bym psa do ośrodka jeśli nie byłoby takiej zgody, tam gdzie zwierzaków nie chcą po prostu nie jeżdżę. A dla zwierzaka nie ważne gdzie, byle z własnym panem/panią i wcale nie muszę się ich o to pytać w wigilijny wieczór.
Gosica33 pisze: 04 kwie 2018 14:33
A dla zwierzaka nie ważne gdzie, byle z własnym panem/panią i wcale nie muszę się ich o to pytać w wigilijny wieczór.