nie zatrzymujcie Małgochy
dni ułana w Poznaniu są
pewnie pobiegła
obiad wczoraj ugotowany, tylko kto go zje
pogoda piękna i zastanawiam się gdzie się bujnąć
i nie mi tu o niebieskich migdałkach tylko rosołów pilnować
bo się Wam te kaczki do gara przykleją
a ja mam lody...


